Kliknij przycisk i otwórz MENU >>

Słubice wczoraj i dziś

Ta dawna i nieco bardziej współczesna historia Słubic. Nieznane szerzej fakty, ciekawe opowieści, analizy dokumentów, rozmowy ze świadkami. Publikacje zawsze oparte na analizie materiałów źródłowych. Dział prowadzi Roland Semik, pasjonat historii i regionalista, społeczny opiekun zabytków powiatu słubickiego.

Oto historia dwóch Polaków, braci Józefa i Jana Duraków z Krotoszyna... Rozdzieliła ich I wojna światowa i śmierć starszego z nich w lazarecie wojskowym we Frankfurcie nad Odrą. Dzięki wysiłkowi kilku pasjonatów historii udało się dotrzeć do fascynujących informacji.
W latach 1945-1989 na terenie Słubic prężnie działało co najmniej kilka organizacji pozarządowych promujących rozwój życia kulturalnego oraz szeroko pojętej działalności regionalnej. STK, TMZS, TWP... Co jednak kryje się za tymi skrótami?
Bohaterem dzisiejszego artykułu jest Józef Krupa. Karierę wojskową rozpoczął w 1923 r., ale w kontekście historii lokalnej Słubic zapisał się przede wszystkim jako komendant wojenny miasta w latach 1945-1946.
W grudniu 1948 r. doszło do zjednoczenia PPR oraz tej części PPS, która była gotowa na budowanie w Polsce pojałtańskiego porządku. Na ziemi słubickiej kluczową rolę w tym „dziele” odegrał Alfons Baranowski – ostatni I sekretarz PPR a potem I sekretarz PZPR powiatu słubickiego.
Z pierwszymi powojennymi latami w historii Słubic wiążą się takie nazwiska jak  Baranowski, Jastrzębski, Krupa, Langa, Mager, Pajączkowski, Rybak, czy Twardowski. Dziś przybliżę sylwetkę I sekretarza KP PPR w Słubicach w latach 1945-1948.
Prawobrzeżna dzielnica Frankfurtu nad Odrą – Dammvorstadt była szczególna z wielu powodów - nie tylko ze względu na to, że była największa pod względem powierzchni spośród wszystkich dzielnic miasta. Przez stulecia rozkwitał tu bowiem przemysł i różnego rodzaju produkcja. Nie wszyscy współcześni mieszkańcy miasta wiedzą, że w Słubicach wznosiła się m.in. duża fabryka jedwabiu…
Za początkową cezurę polskiego szkolnictwa powszechnego w Słubicach uznaje się datę 16 czerwca 1945 r. Wtedy to Zarząd Miejski pod kierunkiem Henryka Jastrzębskiego przyjął uchwałę w sprawie potrzeby zorganizowania polskiego szkolnictwa powszechnego także w Słubicach.
W ostatnich tygodniach zabiegałem o rozpoczęcie rzetelnej debaty na temat ochrony historycznych obiektów na terenie Gminy Słubice. Przed rozpoczęciem tej publicznej dyskusji warto jednak przybliżyć wszystkim regulacje prawne, na podstawie których można starać się o szerszą ochronę niektórych zabytków w mieście.
W okresie Cesarstwa Niemieckiego i Republiki Weimarskiej na terenie dzisiejszych Słubic istniała dobrze zorganizowana miejska komunikacja publiczna. Obok siebie funkcjonowały zarówno autobus jak i tramwaj. Tym bardziej może dziwić, że teraz - w drugiej dekadzie XXI wieku, w dobie internetu czy telefonów komórkowych komunikacji miejskiej w Słubicach całkowicie brak...
Niniejszym artykułem mam nadzieję zamknąć temat zabytkowej kładki przy ul. Sportowej w Słubicach, przynajmniej ze swojej strony i przynajmniej na najbliższe dni. Publikuję zapis mojej rozmowy z Ryszardem Chusteckim - dyrektorem Ośrodka Sportu i Rekreacji w Słubicach, który zarządza zrujnowaną kładką.