
Informację o kradzieży jednośladu policjanci otrzymali w piątek (25 października) w godzinach popołudniowych. Z relacji zgłaszającego wynikało, że rower, należący do 12-letniego ucznia, został skradziony przed jedną ze słubickich szkół podstawowych.
Funkcjonariusze szybko ustalili, kto ukradł jednoślad. Kilka godzin od zdarzenia zatrzymali 28-letniego słubiczanina. Mężczyzna trafiła na słubicką komendę, gdzie usłyszał zarzut kradzieży. Jeszcze w trakcie przesłuchania przyznał się do winy.
Mundurowi dotarli również do pasera, którym okazał się 34-letni mieszkaniec Słubic. On również usłyszał zarzut, ale paserstwa. Obaj odpowiedzą za swoje czyny. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Warty 1100 złotych rower został odzyskany i trafił z powrotem do właściciela.