Podczas tymczasowej kontroli granicznej w Słubicach funkcjonariusze Straży Granicznej odzyskali skradzionego Mercedesa Sprintera. Za kierownicą pojazdu poszukiwanego po kradzieży w Holandii siedział 42-letni Polak.
Do zdarzenia doszło 13 czerwca na granicy polsko-niemieckiej. Funkcjonariusze SG ze Słubic zatrzymali do kontroli Mercedesa Sprintera na holenderskich tablicach rejestracyjnych, który nadjechał od strony Niemiec.
– Kierowcą pojazdu był 42-letni obywatel Polski. Podczas kontroli okazał funkcjonariuszom jedynie dowód osobisty i oświadczył, że nie ma żadnych dokumentów pojazdu – poinformował Paweł Biskupik, rzecznik Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Uwagę mundurowych zwrócił stan auta. Już podczas wstępnych oględzin zauważyli uszkodzoną stacyjkę. – Funkcjonariusze szybko ustalili, że Mercedes kilka dni wcześniej został skradziony na terytorium Holandii – przekazał rzecznik SG.
42-latek został zatrzymany, a po zakończeniu czynności prowadzonych przez Straż Graniczną trafił w ręce słubickich policjantów. Ma usłyszeć zarzuty związane z kradzieżą pojazdu.
Wartość odzyskanego Mercedesa Sprintera oszacowano na 150 tys. zł.