Kliknij przycisk i otwórz MENU >>

Do naszej redakcji trafił apel wystosowany przez jednego z ratowników medycznych pracujących w szpitalu w Słubicach. Ci skarżą się, że coraz częściej trafiają do kwarantanny, głównie na skutek dezinformacji ze strony pacjentów. A za stracony czas, nie mają płacone. Co na to dyrekcja szpitala? Mamy oświadczenie.

Karetka

Poniżej prezentujemy całą treść apelu, jaki trafił do naszej redakcji. Z prośbą o zajęcie się tematem i próbą rozwiązania problemu, zwróciliśmy się od razu do prezesa szpitala Łukasza Kaczmarka. Jego oświadczenie publikujemy pod apelem ratowników.

Apel ratowników

Proszę o zainteresowanie się tematem ratowników medycznych w Słubicach, bo już w najbliższym czasie może dojść do sytuacji, że nie będzie miał kto wyjeżdżać do stanach zagrożenia życia mieszkańców naszego powiatu. Coraz częściej zdarzają się sytuacje, w których pacjenci oszukują ratowników i zatajają swój stan. Ratownicy podczas dyżuru muszą z niego zejść i przebywać w odosobnieniu aż do potwierdzenia wyniku u pacjenta. Jeżeli ujemny to wszyscy mogą odetchnąć… Do następnego razu. Właśnie jeden z zespołów w odosobnieniu oczekuje na wynik… I robią to w swoim wolnym czasie… Ale gdyby był dodatni, to niestety kwarantanna 2 tygodnie, wymaz i kolejne godziny niepokoju dla ratowników i ich rodzin.

I tu pojawia się największy problem, bo szpital nie płaci za godziny w kwarantannie – mimo, że pracownicy zostali na nią skierowani podczas wykonywania czynności służbowych. My poświęcamy swoje zdrowie, życie a nam nawet nikt nie chce zapłacić za godziny, które nas izolują od życia zawodowego, społecznego, rodzinnego… Coraz więcej ratowników myśli o L4, zawieszeniu działalności i ograniczeniu albo zaprzestaniu brania dyżurów… A wówczas mieszkańcy naszego powiatu zostaną pozostawieni sami sobie w tym trudnym dla wszystkich czasie.

Ze względu na to, że każde nagłośnienie nieprawidłowości czy braków związanych z epidemią koronawirusa (i nie tylko z epidemia) często wiąże się z konsekwencjami zawodowymi, chcielibyśmy pozostać anonimowi. Jednak nasz apel jest pisany w porozumieniu i w imieniu wszystkich ratowników, również pielęgniarek i ich innych pracowników szpitala w Słubicach.

Odpowiedź prezesa szpitala

Oświadczenie prezesa

Co dalej?

Do tematu będziemy wracać, szczególnie gdy zarząd szpitala otrzyma już wiążącą odpowiedź od konsultanta wojewódzkiego w sprawie środków finansowych na tzw. "podwójne dyżury.

Przy okazji ponawiamy także wcześniej publikowany apel środowiska medycznego pod hasłem #NieKłamMedyka. Stosowanie się do zasad zawartych w apelu pomoże zminimalizować opisywane przez ratowników sytuacje - ZOBACZ.

Komentarze   

#1 cinek88 2020-04-08 17:38
Ludzie nawet nie zdają sprawy że oprócz lekarzy i pielęgniarek ważną rolę w całym systemie odgrywają ratownicy medyczni. Nie wiem ile w Polsce zarabiają i na jakich warunkach pracują ale przykładowo w Niemczech zarobki Rettungssanitäter zaczynają się od ok. 2000 Euro brutto w górę, plus dodatki...

www.praktischarzt.de/medizinische-berufe/rettungssanitaeter-gehalt/

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.