Kliknij przycisk i otwórz MENU >>
Kolejnego pirata drogowego zatrzymała słubicka drogówka. Kierowca Audi pędził przez Kunowice 104 km/h. Policja zabrała mu prawo jazdy i wlepiła mandat.

policja patrol_2018

Do zdarzenia doszło 9 sierpnia na drodze wojewódzkiej nr 137 w rejonie Kunowic. Kilka minut przed godziną 18 jeden z policjantów zauważył osobowe Audi poruszające się z bardzo dużą prędkością. Na terenie zabudowanym, gdzie ograniczenie prędkości wynosi 50 km/h, pojazd aż jechał 104 km/h.

Kierowca został natychmiast zatrzymany do kontroli. Okazało się, że pirat drogowy to 31-letni mieszkaniec powiatu słubickiego. Mężczyźnie zabrano prawo jazdy na trzy miesiące. Dostał też mandat oraz punkty karne.

Wobec kierowców przekraczających prędkość, policjanci są bardzo surowi. Powód? Wg policyjnych statystyk to właśnie nadmierna prędkość jest główną przyczyną wypadków drogowych. W 2018 roku mundurowi zatrzymali na drogach powiatu słubickiego ponad 40 praw jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości powyżej 50 km/h w terenie zabudowanym.

Komentarze   

#1 Bogdano 2019-08-13 21:30
Szkoda, że autor artykułu nie podał miejsca, gdzie kierowca pojazdu przekroczył prędkość o 54 km/h w terenie zabudowanym. Czy miało to miejsce w centrum Kunowic czy przy wjeździe do Kunowic? Czy pomiar prędkości został dokonany przez patrol mobilny czy stacjonarny? Moim zdaniem kierowca jechał (pod słońce) od strony Rzepina i (nie zwalniając) minął tablicę informującą o terenie zabudowanym, znajdującą się przy zakładzie naprawiającym samochody (Euromoster Wlaźlak). Wtedy to został dokonany pomiar prędkości przez policjantów znajdujących się przy szkółce drzewek i krzewów ozdobnych. Dlatego kierowcy - noga z gazu, bo coraz łatwiej trafić na tzw. jelenia jadącego od strony Rzepina
#2 Pirlo 2019-08-14 09:47
Racja @Bogdano. Jeszcze jakiś czas temu tablica informująca o terenie zabudowanym znajdowała przy wspomnianej przez Ciebie szkółce. W tym momencie "teren zabudowany" zaczyna się znacznie dalej w efekcie czego wielu kierowców jadących od strony Biskupic wjeżdża do Kunowic przekraczając dozwoloną prędkość.
#3 jurek 2019-08-14 11:03
co ty Piotruś opowiadasz, pierwszy sprawiedliwy w internecie a teraz piratów rozgrzeszasz!

jest znak i trzeba go przestrzegać, koniec kropka, Kunowice się rozbudowują to i granica terenu zabudowanego się przesuwa, jakby sobie wyhamował do np. 60-70 nikt by afery nie robił, a 104 to przegięcie
#4 pinokio 2019-08-14 11:10
Znak E-17A "teren zabudowany" jest tam już z pół roku a samo jeżdżenie po zwykłej drodze 104 to przekroczenie o 14 km/h - czyli gość jakby jechał przepisowe 90 km/h to wpada pod przekroczenie 40 km/h i prawko ma w kieszeni.
#5 Pirlo 2019-08-14 11:24
Dziwne...wszyscy nagle święci, ale gdy na tym odcinku (od szkółki do znaku) jadę 50-60 km/h to praktycznie wszyscy łącznie z "tirowcami" biorą się natychmiast za wyprzedzanie. Może warto ten fragment jednak mimo wszystko jakoś lepiej oznaczyć?
#6 jurek 2019-08-14 11:45
dlatego dobrze, że stoją i wyłapują a tobie chwała, że jedziesz jak należy

tam już z górki jak się zjeżdża trzeba wyhamowywać i sobie spokojnie wjechać do wioski, a nie dopiero przy czołgu po heblach
#7 Pirlo 2019-08-14 12:36
@jurek, chodziło mi nawet bardziej o wyjazd z Kunowic w kierunku Biskupic. Na wysokości szkółki wszyscy się już rozpędzają, bo dalej masz długi prosty odcinek i praktycznie każdy przekracza tam prędkość.

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.