W Słubicach pojawi się pierwsza w Polsce sygnalizacja świetlna stworzona specjalnie z myślą o kotach. Ma działać w trybie rozpoznawania miauczenia i umożliwiać bezpieczne przechodzenie czworonogom przez ulicę.

Nowatorskie rozwiązanie powstanie w pobliżu słubickiej „kociarenki” na ul. Sienkiewicza, a jego celem jest poprawa bezpieczeństwa zwierząt w przestrzeni miejskiej. System ma być wyposażony w czujniki dźwięku oraz termowizję umożliwiającą wykrycie kota znajdującego się przy przejściu. Po rozpoznaniu miauczenia lub charakterystycznej sylwetki, zapali się zielone światło, a ruch na jezdni zostanie wstrzymany.

Dodatkowo powierzchnia przejścia ma być wyłożona specjalnym materiałem antypoślizgowym, a latarnie przy przejściu będą emitować delikatne światło przypominające blask księżyca – by nie drażnić kocich oczu.

Projekt jest naturalną kontynuacją działań zapisanych w gminnym programie opieki nad zwierzętami bezdomnymi. Przypomnijmy – w uchwale przyjętej przez Radę Miejską szczególną uwagę poświęcono właśnie kotom wolno żyjącym. Więcej pisaliśmy o tym TUTAJ.

Choć sygnalizacja dla kotów brzmi jak science fiction, podobne rozwiązania funkcjonują już w innych krajach. W japońskim mieście Himeji działa przejście dla żółwi, a w austriackim Linzu stworzono specjalną sygnalizację świetlną z czujnikami wykrywającymi jeże. Teraz czas na Słubice i lokalne koty.