Alarm pożarowy w Garbiczu. Płonie zabytkowy pałac w tej miejscowości. Strażakom z powiatu sulęcińskiego pomagają ich koledzy ze Słubic i Krosna Odrzańskiego. Łącznie 21 zastępów.
Informację o pojawieniu się ognia strażacy otrzymali około godz. 14:30. - Gdy dojechaliśmy na miejsce, pożarem objęta była mniej połowa budynku, w tym dach - poinformował naszą redakcję Rafał Sobczak, zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Sulęcinie. - Ze względu na bardzo duże zadymienie dowódca nie zdecydował się wprowadzać strażaków do środka obiektu. Prowadzimy działania głównie z zewnątrz - dodał.
Sytuacja jest poważna, więc wezwano do pomocy strażaków z ościennych powiatów, w tym krośnieńskiego i słubickiego, którzy przyjechali wozami z podnośnikiem. Jest też grupa operacyjna komendanta wojewódzkiego straży pożarnej. - Ponadto do akcji skierowano strażaków ochotników ze Słubic, Kowalowa i Rzepina - przekazał Mateusz Maćkowiak, rzecznik prasowy KP PSP Słubice.
Najważniejsze, że nie ma osób poszkodowanych. - Budynek od lat nie jest użytkowany, w środku nikt nie mieszka - przekazał R. Sobczak.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru, ale niewykluczone, że mogło to być podpalenie.
Akcja gaśnicza wciąż trwa. Wkrótce więcej informacji.
https://zachod.pl/1372556/walka-z-wiatrakami-reportaz-marzeny-wrobel-szaly-w-poniedzialek-po-godz-14/
https://www.gov.pl/web/kppsp-sulecin/pozar-palacu-w-garbiczu
https://dorzeczy.pl/unia-europejska/883297/niemieckie-badanie-infradzwieki-z-wiatrakow-niszcza-serca.html
To, że niemieccy naukowcy zbadali, że turbiny wiatraków emitują infradźwięki to bardzo dobrze. Teraz inżynierowie muszą popracować nad tym problemem, nad ich usunięciem.