Do groźnego wypadku doszło 30 marca wczesnym wieczorem na drodze krajowej nr 31 między Golicami a Drzecinem. Zderzyły się dwa pojazdy, jedna osoba została ciężko ranna.
Sygnał o wypadku dostaliśmy od jednego z kierowców, o czym informowaliśmy na naszym profilu na Facebooku (ZOBACZ).
Policja, którą zapytaliśmy o szczegóły, potwierdziła, że otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu o godz. 18:20.
– Ze wstępnych informacji wynika, że 20-letni kierowca, mieszkaniec powiatu słubickiego, jadący od strony Golic zderzył się z jadącym z naprzeciwka pojazdem prowadzonym przez 46-latka. Trwa ustalanie przebiegu i okoliczności zdarzenia – przekazała naszej redakcji Ewa Murmyło z Komendy Powiatowej Policji w Słubicach.
W wynika zdarzenia 20-latek został poważnie ranny i zabrano go helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Drugiemu kierowcy nic się nie stało. Obaj jechali bez pasażerów.
Droga K31 jest obecnie zablokowana i może to potrwać do późnych godzin wieczornych. Dla samochodów jadących ze Słubic w stronę Kostrzyna nad Odrą policja wyznaczyła objazd przez Lisów w kierunku Kowalowa.
Przykład godny pochwały. W Rzepinie na ul. Chrobrego przy targu zrobili wiele łagodnych garbów i krętą drogę. Funkcjonuje to znakomicie. Z tymi utrudnieniami całkiem naturalnie i płynnie jedzie się te dozwolone 30 km/h.
Przykład godny potępienia. W Garbiczu na prostej drodze nagle jest ograniczenie 30 km/h i garb, ale taki, że trzeba jechać 10 km/h żeby koła nie urwać.