Kliknij przycisk i otwórz MENU >>

Długi weekend w Niemczech i znacznie zwiększony ruch na granicach – takie zdaniem Straży Granicznej są przyczyny korków. Kierowcy denerwują się i narzekają na wolną obsługę na przejściu. I czekają…

Granica

Kierowcy narzekają na zbyt małą liczbę funkcjonariuszy

Za naszą zachodnią granicą 21 maja to dzień wolny od pracy (to Wniebowstąpienie Pańskie). Niemcy mają długi weekend, więc wielu pracujących za Odrą Polaków zdecydowało się na podróż do kraju.

35 tys. na dobę

Niestety, na przejściach granicznych, gdzie wciąż obowiązuje kontrola, tworzą się korki.

- Ich powodem jest to, że granicę chce przekroczyć dużo więcej osób niż zazwyczaj. Przez Świecko w ciągu minionej doby przejechało 35 tys. osób – informuje Joanna Konieczniak, rzecznik prasowy Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Stoją po kilka godzin

I zwraca uwagę na jeszcze jedną kwestię. - Przywrócenie tymczasowych kontroli miało za zadanie ograniczyć ilość osób przekraczających granice – a teraz jest ich znacznie więcej.

Z informacji podanych przez samych podróżnych wynika, że 21 maja około południa czas oczekiwania w Świecku wynosił 3 godziny, a w Słubicach 2. Sytuacja jest jednak dynamiczna.

Dzień wcześniej było jeszcze dłużej, ale z nieco innego powodu. Na niemieckiej autostradzie przed Świeckiem zderzyły się dwie ciężarówki. Droga była nieprzejezdna, utworzył się korek.

Granica

20 maja na niemieckiej autostradzie doszło do wypadku z udziałem ciężarówek

Więcej powrotów

To tylko spotęgowało problemy na przejściu, bo - jak informuje straż graniczna - zwiększone natężenie ruchu daje się zauważyć już od zeszłego weekendu. To właśnie 16 maja weszły w życie nowe przepisy zezwalające na powrót do kraju bez kwarantanny Polakom pracującym w całej Unii Europejskiej i krajach EOG (ZOBACZ).

Za mało mundurowych?

Oprócz sprawdzania dokumentów na granicy mierzona jest też temperatura. Kierowcy przejeżdżający przez Świecko często zwracają uwagę, że zajmuje się tym tylko jedna osoba i przez to – ich zdaniem – przejazd odbywa się wolno.

J. Konieczniak podkreśla, że mierzeniem temperatury nie zajmuje się jej formacja. – Medyków faktycznie czasami jest za mało na zmianie, zwłaszcza, że nie są w stanie pracować 12 godzin bez przerwy – wyjaśnia rzeczniczka.

Ale nasi czytelnicy skarżą się, że za mało jest także samych pograniczników. – Tylko dwoje do kontroli dokumentów? A reszta, gdzie? – to jedno z wielu podobnych pytań, które padają w trakcie internetowych dyskusji o sytuacji na granicy.

Ograniczona przepustowość

Ale zdaniem rzeczniczki, pograniczników na przejściach jest dostatecznie dużo. - W Świecku i Słubicach to łącznie 92 osoby, na dobę pracuje około 50 osób. SG wspomagają funkcjonariusze KAS i ITD – wylicza J. Konieczniak.

Dodaje, że służby ogranicza także infrastruktura. - Nie jesteśmy w stanie przepuścić więcej pojazdów na raz, choćby było tam dużo więcej osób - podkreśla.

Komentarze   

#1 slubfurt79 2020-05-21 14:42
Brak sił i środków choć służby robią co mogą.
ps. polityka ostatnich lat czyli przesunięcia na wschodnią ścianę oraz ograniczenie poboru w latach poprzednich, pokłosiem obecnej sytuacji...

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.