Droga wyjazdowa ze strefy ekonomicznej w stronę autostrady A2 to od lat jedno z brudniejszych miejsc Słubic. Z zalegającymi tam śmieciami zmierzyli się ostatnio pracownicy Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Słubicach.

Tą drogą codziennie przemieszczają się setki samochodów, głównie ciężarówek. Tu często tworzy się korek wyjazdowy ze strefy, a przestrzeń przy jednym z zakrętów to ulubione miejsce postojowe dla wielu kierowców.

Efekt? Mnóstwo śmieci, głównie butelek, opakowań po jedzeniu, zużytych części i akcesoriów samochodowych. Oczywiście nie brakuje też „stałego” elementu takiego krajobrazu, czyli opon i różnego rodzaju gabarytów.

Pod koniec marca PUK wysprzątał to dzikie wysypisko, które rozciągało się na przestrzeni praktycznie kilkuset metrów – od terenu strefy aż do drogi krajowej nr 29. – Dzięki podjętym działaniom teren został uporządkowany i przywrócony do właściwego stanu – poinformował wówczas PUK na swojej stronie, zamieszczając przy okazji zdjęcia przed i po sprzątaniu.

Z akcji ucieszyli się mieszkańcy, poinformowały też o niej władze gminy. – To miejsce ktoś potraktował jak wysypisko. Dziś jest już posprzątane, ale takie sytuacje nadal się zdarzają. Przypominamy, że wyrzucanie śmieci w takich miejscach jest nielegalne i grożą za to kary – czytamy na stronie gminy.

Niestety, wystarczyło kilka dni, a śmieci ponownie zaczęły się pojawiać. Stary tapczan, butelki po piwie, sterty papierosów z opróżnionych popielniczek – to wszystko znowu zalega przy drodze.

Czy jest szansa, aby w tym miejscu było wreszcie czysto? Czy monitoring, o którym informuje znajdująca się przy drodze tablica, może pomóc w ustaleniu osób wyrzucających śmieci? Do tematu będziemy wracać.

Galeria zdjęć

Zdjęcia z akcji sprzątania udostępnione przez PUK.

Zdjęcia z 2 kwietnia wykonane przez naszego reportera.