Pałac w Garbiczu jest drugi po Wawelu, gdyż podczas wojny pierwszą siedzibą generalnego gubernatora był Wawel, a drugą rezerwową był pałac w Garbiczu (Goerbitsch). Tu znalazły się rękopisy jego przemówień z Reichstagu i cała Biblioteka Narodowa z Warszawy - 6 wagonów towarowych najcenniejszych polskich druków i rękopisów. Polacy trzymali je w Warszawie, generalny gubernator Hans Frank w swojej drugiej siedzibie, a inni w ustępie. Podcierali tyłki najcenniejszymi polskimi rękopisami. Kto? Dla ułatwienia dodam, że nie byli to Amerykanie. Jako dowód załączam zdjęcie cennego polskiego rękopisu "Teki Górskiego" z adnotacją ołówkiem "Wydobyte z ustępu w Goerbitsch 17.V.1945".