Ponad sto osób pobiegło 26 września w pierwszej edycji Memoriału Biegowego Piotra Kiedrowicza. Uczcili w ten sposób pamięć wybitnego trenera, nauczyciela, wychowawcy i samorządowca, który odszedł w lipcu 2025 roku.

Od kameralnego spotkania do memoriału

Memoriał zorganizowała spontanicznie grupa byłych zawodników trenera. Pomysł kameralnego spotkania na pętli w parku za Słubickim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji, gdzie Piotr Kiedrowicz trenował ze swoimi podopiecznymi, szybko przerodził się w szerszą inicjatywę. W ciągu nieco ponad tygodnia do udziału zapisało się aż 99 biegaczek i biegaczy, a w dniu memoriału dołączyło jeszcze kolejnych kilkanaście osób.

Aby tak duża grupa mogła wygodnie i bezpiecznie biegać, przed wydarzeniem organizatorzy wspólnie uporządkowali parkową trasę. Zrobili to 24 września, w dniu… urodzin trenera! O tej akcji pisaliśmy TUTAJ.

Kto pojawił się na memoriale? Przede wszystkim zawodnicy i wychowankowie Piotra Kiedrowicza, w tym najmłodsi adepci lekkiej atletyki, którzy jeszcze niedawno trenowali pod jego okiem. Byli też jego bliscy i przyjaciele oraz najbliższa rodzina. Nie zabrakło przedstawicieli innych dyscyplin i klubów ze Słubic - byli m.in. koszykarze, piłkarze, triathloniści czy palanciści.

Samorządowcy o trenerze

Na otwarcie memoriału przybyli także samorządowcy: burmistrzyni Słubic Marzena Słodownik, starosta słubicki Leszek Bajon oraz były burmistrz Ryszard Bodziacki.

– Znałem Piotra blisko 30 lat i podczas naszych spotkań dużo nauczyłem się od niego o samorządzie. Obiecałem mu, że przetnie wstęgę otwartego niedawno kompleksu sportowego przy CKZiU. Niestety, nie doczekał tej chwili – mówił L. Bajon.

Z kolei ze słów burmistrzyni padła ważna deklaracja. – Park, w którym się spotykamy, przejdzie niebawem modernizację i mogę was zapewnić, że pętla, przy której się dziś spotykamy, zostanie nazwana imieniem Piotra Kiedrowicza – zapowiedziała M. Słodownik. W ten sam sposób, w różnych rejonach parku, mają być upamiętnione także inne osoby zasłużone dla słubickiego sportu.

Sportowa zabawa z charytatywnym akcentem

Jeśli chodzi o sam przebieg memoriału, to łącznie odbyły się trzy biegi: jeden dla dzieci na dystansie 800 metrów (1 pętla) oraz dwa biegi dla młodzieży i dorosłych – na 2,5 (3 pętle) i 5 km (6 pętli). Organizatorzy odeszli jednak od formuły typowej rywalizacji sportowej.

 – Nie mierzyliśmy czasu, nie liczyliśmy kolejności, każdy biegł swoim tempem, najważniejszy był sam udział i upamiętnienie naszego trenera – podkreślał Rafał Rutkowski, jeden z inicjatorów wydarzenia.

– Atmosfera była przepiękna, wszyscy sobie nawzajem kibicowali, było wzruszenie, ale przede wszystkim radość i poczucie wyjątkowej wspólnoty. Sporo osób przyjechało z odległych zakątków Polski, z niektórymi nie widzieliśmy się wiele lat, więc była to fantastyczna okazja do spotkania. Wszyscy czuliśmy duchową obecność naszego taty i trenera – mówiła córka Agata Kiedrowicz.

Impreza miała wymiar nie tylko sportowy. W trakcie memoriału można było wesprzeć Hospicjum Domowe św. Wincentego a Paulo, którego przyjacielem był Piotr Kiedrowicz. Wspierał je przez wiele lat lata jako radny, a pod koniec swojego życia sam korzystał z hospicyjnego sprzętu. Każdy z uczestników mógł wrzucić dobrowolny datek do żółtej puszki, a tego, ile ostatecznie zebrano, dowiemy się już niebawem.

Ognisko, nagrody i wspomnienia

Po biegach uczestnicy zostali na integracyjnym ognisku z poczęstunkiem. Były kiełbaski, domowe ciasto upieczone przez byłe zawodniczki trenera i oczywiście gorąca herbata, którą Piotr Kiedrowicz miał w zwyczaju częstować swoich podopiecznych.

Zwieńczeniem memoriału było losowanie nagród niespodzianek przygotowanych przez rodzinę trenera. W pakietach znalazły się m.in. koszulki Słubickiej Akademii Biegowej, tomiki wierszy autorstwa Piotra Kiedrowicza oraz domowe przetwory, które co roku przygotowywał wspólnie z żoną Krystyną. Dodatkowo okolicznościowe torby z okazji 100-lecia słubickiego stadionu dorzucił SOSiR.

Małżonka Piotra Kiedrowicza również pojawiła się na memoriale. Pełniła rolę honorowego startera, a na mecie wręczała uczestnikom medale. – Dziękuję wam wszystkim za przybycie i zorganizowanie tak pięknego wydarzenia. To, że wszyscy go wspominacie w ten sposób, pokazuje, że był nie tylko świetnym trenerem, ale przede wszystkim dobrym człowiekiem – mówiła wzruszona.

Będą kolejne wspominki

To nie koniec wydarzeń poświęconych pamięci Piotra Kiedrowicza. O kolejnym powiedział obecny na memoriale Przemysław Szewieliński, prezes Hospicjum Domowego św. Wincentego a Paulo. 30 października w Collegium Polonicum w Słubicach odbędzie się wieczór muzyczno-poetycki. W programie przewidziano m.in. czytanie wierszy Piotra Kiedrowicza, a uczestnicy otrzymają tomik z wybranymi wierszami.

Czy za rok memoriał ponownie się odbędzie? – Pytała nas o to większość uczestników. Impreza się udała, więc myślę, że będziemy ją kontynuować. Ten człowiek zdecydowanie na to zasłużył – powiedział R. Rutkowski.

Nasza relacja

Memoriał Biegowy Piotra Kiedrowicza odbywał się pod patronatem portalu Słubice24.pl, więc na imprezie nie mogło zabraknąć również naszych reporterów. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć i klipu wideo.