Kontrola na byłym przejściu granicznym w Świecku przyniosła nieoczekiwane ustalenia. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej zainteresowali się jednym z przejeżdżających samochodów ciężarowych. Szybko okazało się, że brak dokumentów to nie jedyny problem.

Do zdarzenia doszło 27 października. Funkcjonariusze lubuskiej Służby Celno-Skarbowej zatrzymali w Świecku zestaw ciężarowy z naczepą. Podczas kontroli kierowca przyznał, że przewozi dwa samochody kempingowe, ale nie posiada ich dokumentów.

W trakcie dalszych czynności ustalono, że oba kampery zostały skradzione na terenie Niemiec. Ich łączną wartość oszacowano na około 600 tys. zł. Dodatkowo okazało się, że kierowca ciężarówki posługiwał się kartą kierowcy należącą do innej osoby.

Ciężarówkę wraz z przewożonymi pojazdami przetransportowano na Terminal Towarowych Odpraw Celnych w Świecku, a ostatecznie skradzione kampery trafiły do Komendy Powiatowej Policji w Słubicach.

Kierowca został zatrzymany i przekazany do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Słubicach. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt.

tir z kamperami swiecko