25 stycznia w Warszawie ruszył nowy sezon Polskiej Ligi Palantowej. W hali balonowej przy Stadionie Legii rozegrano turniej o puchar prezesa PSPal, który był oficjalnym otwarciem rozgrywek w 2026 roku. Wśród uczestników nie zabrakło drużyn ze Słubic – Piekła i Kampy.

W rywalizacji wzięło udział 11 drużyn z całej Polski, m.in. z Warszawy, Trójmiasta, Knurowa, Krakowa, Żar i Rzeszowa. Najpierw zespoły zmierzyły się w fazie grupowej, a następnie w meczach o miejsca.

Z bardzo dobrej strony pokazała się drużyna Piekło Słubice, która po emocjonujących spotkaniach dotarła aż do finału turnieju i wywalczyła drugie miejsce. To dla słubiczan kolejny sukces w lidze palantowej.

Zmagania nie należały do tych najprostszych, mieliśmy swoje horrory, ale właśnie w takich chwilach poznaje się prawdziwych wojowników – przyznali zawodnicy po turnieju. Na dodatkowe wyróżnienie zasłużyła Amelia Winiarska, która została uznana za najlepszą zawodniczkę turnieju otrzymując tytuł MVP kobiet.

Dobrze zaprezentował się także drugi słubicki zespół – Kampa Słubice. Zawodnicy z Kampy byli bardzo blisko podium i ostatecznie zajęli 4. miejsce, przegrywając walkę o brązowy medal.

Turniej wygrała ekipa Harpun Trójmiasto, a trzecie miejsce przypadło drużynie Trójząb Trójmiasto.

Organizatorem zawodów było Polskie Stowarzyszenie Palantowe. Pełną transmisję z turnieju można obejrzeć TUTAJ.

Zdjęcia z turnieju udostępnił klub Piekło Słubice.