W trakcie kontroli pociągów przemierzających przez granicę polsko-niemiecką funkcjonariusze Straży Granicznej udaremnili próbę przemytu 25 tysięcy paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Wartość zatrzymanego towaru oszacowano na około 15 tysięcy złotych.
29 stycznia w godzinach wieczornych pogranicznicy pełniący służbę w pociągach ujawnili ponad 25 000 sztuk papierosów w paczkach bez polskich znaków akcyzy skarbowej. W pierwszym przypadku papierosy schowane były pod łóżkiem w przedziale kierownika pociągu.
- Obywatel Ukrainy, jeden z członków załogi, przyznał, iż to on jest właścicielem papierosów i wcześniej wiózł je do Berlina z myślą o sprzedaży. Nie udało się i dlatego papierosy wracały na Ukrainę. Teraz mężczyzna musi stawić się osobiście na przesłuchaniu w placówce Straży Granicznej - poinformowała Anna Galon, rzecznik prasowy Straży Granicznej.
Do kolejnego ujawnienia papierosów doszło w pociągu relacji Polska-Holandia. Udało się je odnaleść dzięki przeszkolonemu psu, który oznaczył kilka toreb w przedziale służbowym. Po sprawdzeniu podejrzanych pakunków okazało się, że znajdują się w nich papierosy z ukraińską akcyzą. W tym przypadku nie znaleziono własciciela nielegalnego towaru.
Łączna wartość zatrzymanego towaru szacowana jest na ponad 15 tysięcy złotych.