Zabawa dla dzieci, konsultacje ze specjalistami, ale przede wszystkim rozmowa o neuroróżnorodności i potrzebach najmłodszych – tak wyglądał piknik „N jak neuroróżnorodność” w Kunowicach. Fundacja Promet Kids chciała przy tej okazji zwrócić szczególną uwagę na ADHD, które – jak podkreślają organizatorzy – wciąż bywa niewłaściwie rozumiane.
Piknik odbył się 27 września w Kunowickim Eko-Zakątku. Na najmłodszych czekały m.in. warsztaty, animacje, zabawy ruchowe, dmuchańce, strefa sensoryczna i koło fortuny. Dla rodziców była to natomiast okazja do bezpłatnych rozmów ze specjalistami – psychologiem, pedagogiem, logopedą, fizjoterapeutą oraz terapeutą integracji sensorycznej.
Więcej rozmów o ADHD
Jak wyjaśniała w rozmowie z naszym reporterem Agata Ilcewicz-Kryger, prezeska Fundacji Promet Kids, jednym z powodów zorganizowania wydarzenia była potrzeba zwiększania wiedzy właśnie na temat ADHD.
– Ten piknik powstał, ponieważ coraz więcej mówi się o spektrum autyzmu, a wciąż tak niewiele o ADHD, które jest traktowane trochę jak temat tabu. Chcemy zwiększać świadomość i pokazywać, jak bardzo życie może zmienić diagnoza – mówiła.
O ADHD rozmawialiśmy także z psycholożką Joanną Pusz oraz Alicją Marcinkowską, fizjoterapeutką i terapeutką integracji sensorycznej. Specjalistki zwracały uwagę, że obraz ADHD może być znacznie bardziej złożony niż stereotypowe wyobrażenie o bardzo ruchliwym dziecku.
Alicja Marcinkowska wskazywała na cztery obszary, w których mogą występować trudności: impulsywność, nadpobudliwość ruchową, regulację poziomu pobudzenia i energii oraz koncentrację.
– Nie musimy mieć dziecka bardzo pobudliwego, bo ono tę pobudliwość może mieć w głowie. Albo może mieć nadpobudliwość w małych ruchach ręki. Na przykład dziewczynki rzadziej są diagnozowane, bo mają trochę inny profil – tłumaczyła.
Joanna Pusz podkreślała, że brak wyraźnej nadpobudliwości ruchowej nie wyklucza innych trudności.
– To, że dziecko nie jest nadpobudliwe ruchowo, nie znaczy, że nie ma deficytu uwagi, że nie kotłuje mu się w głowie, czy nie ma trudności z panowaniem nad emocjami – mówiła psycholożka.
Emocje, które czasem trudno zahamować
Specjalistki mówiły również o emocjonalności osób z ADHD. Jak wskazywały, reakcja na krytykę lub opinię innych może być bardzo intensywna, a niektóre zachowania bywają mylone m.in. z zaburzeniami lękowymi czy brakiem pewności siebie. Jednocześnie różne trudności mogą ze sobą współistnieć.
Alicja Marcinkowska zwróciła uwagę, że u jednego dziecka mogą pojawić się jednocześnie cechy ADHD, spektrum autyzmu czy trudności związane z integracją sensoryczną. Dlatego – jak zaznaczała – istotne jest szersze spojrzenie na potrzeby dziecka, a nie skupianie się wyłącznie na jednym obszarze.
– Bardzo często słowem klucz jest też współistnienie. Pracujemy nad jednym, a mogą być jeszcze inne obszary, nad którymi nie pracujemy – wyjaśniała.
Zdaniem Joanny Pusz diagnoza może pomóc zarówno w dobraniu odpowiedniego wsparcia, jak i w zmianie sposobu postrzegania zachowania dziecka.
– Nie bójmy się diagnozy, bo bez diagnozy nie pójdziemy dalej. To dziecko się nie zmieni, ono nie przestanie być takie, jakie jest. Ono nie jest niegrzeczne, nie robi nam na złość. Po prostu potrzebuje wsparcia – podkreślała.
Psycholożka wskazywała przy tym na znaczenie współpracy różnych osób z otoczenia dziecka – specjalistów, szkoły i rodziców. Ważna jest również psychoedukacja opiekunów, która pomaga zrozumieć, z czego mogą wynikać konkretne reakcje i zachowania.
Piknik dla całych rodzin
W wydarzeniu uczestniczyła również burmistrzyni Słubic Marzena Słodownik. Zwróciła uwagę, że podczas pikniku różnorodność można było rozumieć szerzej niż tylko przez pryzmat neuroróżnorodności.
– Nie tylko neuroróżnorodność, ale i jak nsjbardziej różnorodność. Widzę tutaj całe rodziny, grupy przyjaciół i znajomych. Wspaniałe miejsce, wspaniała inicjatywa, robicie dużo dobrego – mówiła.
Galeria zdjęć
Nasz reporter przygotował również galerię zdjęć. Zapraszamy do obejrzenia.