Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Słubicach udaremnili wwiezienie do Polski dwóch pojazdów skradzionych na terytorium Niemiec. Do zatrzymań doszło podczas tymczasowej kontroli granicznej prowadzonej na przejściu w Świecku.
Do pierwszego zdarzenia doszło w środę, 16 września. Na kierunku wjazdowym do Polski mundurowi skontrolowali Volkswagena Caddy. Podejrzenia wzbudził sposób odpalenia pojazdu – jak wykazała kontrola, nie użyto do tego oryginalnego kluczyka, lecz tzw. łamaka. Weryfikacja w bazach danych potwierdziła, że auto figuruje jako skradzione w Niemczech.
– Auto zostało skradzione w Niemczech, a kierujący nim 32-latek nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych – relacjonuje st. chor. szt. SG Małgorzata Potoczna z zespołu prasowego Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Kolejny samochód funkcjonariusze zatrzymali w sobotę, 19 września. Uwagę mundurowych przykuło osobowe Renault z wybitą szybą w tylnych drzwiach. Po sprawdzeniu okazało się, że auto zostało uruchomione za pomocą podrobionego kluczyka.
– Ponadto znajdujące się na pojeździe tablice rejestracyjne zostały podrobione na wzór oryginalnych. Sprawdzenie w systemach potwierdziło, że także Renault został skradziony w Niemczech – dodaje rzeczniczka pograniczników.
Obaj mężczyźni po zakończeniu procedur prowadzonych przez strażników granicznych zostali przekazani funkcjonariuszom z Komendy Powiatowej Policji w Słubicach, którzy prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.
Łączną wartość zatrzymanych pojazdów oszacowano na 100 tys. zł.