Na kwaterze nr 674 zabytkowego cmentarza żydowskiego przy ul. Transportowej w Słubicach od ponad dwóch wieków wznosi się macewa Sary Man z 1822 r. Wiosną tego roku podczas wichury runęła na ziemię, ale w sierpniu została poddana pracom konserwatorskim i restauratorskim. Zobaczcie ich efekt.
Zgodnie z hebrajską inskrypcją chodzi o grób pani Sary Man, żony Menachema Mana, zmarłej w poniedziałek, 21. dnia miesiąca siwan 5582 r. (według kalendarza gregoriańskiego 10 czerwca 1822 r.).
Dokładnie 203 lat później, 10 czerwca 2025 roku, właściciel cmentarza, czyli Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego z siedzibą w Warszawie zawarła drugą już umowę ze sponsorem - stowarzyszeniem Berliner Unterwelten e.V. z siedzibą w Berlinie na sfinansowanie niezbędnych prac konserwatorskich i restauratorskich przy wspomnianej zabytkowej macewie w Słubicach.
Wymiary tej wolnostojącej macewy zakończonej po formie łuku odcinkowego, o wygładzonej powierzchni licowej i ryflowanych krawędziach bocznych, to ok. 130 cm wysokości, 63 cm szerokości i 10 cm grubości. Wykonania prac podjął się doświadczony konserwator zabytków Marcin Pechacz ze Wschowy, a całość inwestycji kosztowała 1.370,00 euro, czyli około 6 tys. zł. W ramach zlecenia udało się również skorygować posadowienie przechylonej mocno macewy Gerschona Springera na kwaterze nr 925.
Wcześniejsze badania petrograficzne wykonane przez dr Wojciecha Bartza z Zakładu Petrologii Eksperymentalnej Uniwersytetu Wrocławskiego wykazały, że płyty na tym kwartale nekropolii wykonano z drobnoziarnistego piaskowca kwarcowego o spoiwie żelazisto-ilastym, pochodzącym z niecki śródsudeckiej.
Zakres ostatnio wykonanych prac objął kilkanaście zadań, m.in.:
- wniosek o pozwolenie konserwatorskie,
- demontaż i transport potłuczonej płyty z zabytkowego cmentarza żydowskiego w Słubicach do warsztatu konserwatorskiego we Wschowie,
- wstępną dezynfekcję biobójczą,
- odsolenie i oczyszczanie piaskowca,
- odnowienie czarnej farby w żłobieniach inskrypcyjnych,
- transport z warsztatu we Wschowie na zabytkowy cmentarz żydowski w Słubicach i ponowne posadowienie obiektu w jego pierwotnej lokalizacji (13.08.2026),
- wzmocnienie podłoża piaskiem z dodatkiem cementu,
- pisemną dokumentację konserwatorską.
Odnowienie macewy nie byłoby możliwe, gdyby nie pomoc wielu osób i instytucji, którym - za pośrednictwem naszego portalu - Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego w Warszawie pragnie podziękować.
Kluczowe były osobiste zaangażowanie dr Heike Welzel-Philipp oraz głównego sponsora przedsięwzięcia, czyli stowarzyszenia Berliner Unterwelten e.V. Stowarzyszenie to oferuje liczne wycieczki, szkolenia i seminaria, w tym oprowadzanie po berlińskich podziemiach i zabytkowych obiektach militarnych. Więcej o działalności tej organizacji można przeczytać na jej oficjalnej stronie internetowej: www.berliner-unterwelten.de.
Materialnej pomocy dla prac na terenie cmentarza żydowskiego w Słubicach udzielili ponadto: przedsiębiorca Rafał Polechoński oraz Polskie Towarzystwo Historyczne (Oddział w Lesznie), reprezentowane m.in. przez dr Michała Janeczka, bibliotekarza Akademii Nauk Stosowanych im. J.A. Komeńskiego w Lesznie.
Roland Semik
wolontariusz Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego w Warszawie
członek Koalicji Opiekunów Cmentarzy Żydowskich w Polsce
społeczny opiekun zabytków powiatu słubickiego
https://garbicz.beepworld.de/gaudy.htm