- Posty: 65
- Otrzymane podziękowania: 0
H&M w Oderturm-ie.
- Góral
- Autor
- Wylogowany
- Senior forum
-
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- xy37
- Świeżak
-
- Otrzymane podziękowania: 0
Co do samej sieciówki-wzornictwo na tak,jakość na nie.Są luksusowe linie hm od projektantów,i innne trochę lepiej szyte i droższe/hm trend/,ale nie we frankfurcie.Mam stamtąd rzeczy,które zeszmaciły sie po trzech praniach,mam tez np płaszcze i kurtki niezłej jakości.Dla ludzi ze Słubic ,hm to ciągle coś fajnego,nie ma sie co dziwić,Słubice opanowały badziewne tandetne sklepy-nazw i lokalizacji nie będe podawać,każdy wie...Tak więc,dobrze że mamy frankfutr pod nosem,sa przeceny,mozna sie tanio i w miarę fajnie ubrać.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Forman
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 58
- Otrzymane podziękowania: 4
Widac ze niemiecki szmaciarstwo to twoj styl. Ja mysle ze szybciej cos ladnego i taniego kupisz w polsce (mysle ze tez w slubicach) niz we frankfurcie. Zreszta wystarczy popatrzec jak sasiedzi chodza ubrani, czesto szmaciarstwo i lumpiarstwo, zreszta coz frankfurt stal sie miastem sozialschwache i sklepy dla takich tu egzystuja.
Jesli zachwycasz sie poziomem sklepow odziezowych we frankfurcie a krytykujesz slubickie, to swiadczy tylko o tym ze jeszcze nie minelo Ci zachlysniecie sie kiczowatym zachodem lat 90.
Pozdrawiam.
P.S: W nastepnym tygodniu w KIK beda tanie sukienki letnie na wyprzedazy, Cena 19,99 €, Len import chiny, na nastepny rok jak znalazl.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- xy37
- Świeżak
-
- Otrzymane podziękowania: 0
Jestem częsta klientka lumpeksów,i smiac mi sie chce jak ludzie wyrywaja sobie ciuch z metka HM,widac to dla nich światowa marka,ale nie dostrzegaja rzeczy naprawdę markowych,po prostu ich nie znają.
Zal mi cię,że musisz ubierac sie w tanim KIK,znam jego oferte z ulotek,hehehehe
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- xy37
- Świeżak
-
- Otrzymane podziękowania: 0
sukienka która proponujesz,kup zonie/dziewczynie-rzeczy stamtąd to nie mój styl...i sam sobie przeczysz-20 euro za byle jaką szmatę to raczej drogo.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Jolka z 3b
- Wylogowany
- Młodszy forowicz
-
- Posty: 30
- Otrzymane podziękowania: 2
a co to znaczy sozialschwache
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- ja28rek
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
- Posty: 449
- Otrzymane podziękowania: 35
Jolka z 3b napisał: @ Forman
a co to znaczy sozialschwache
Dosłownie to "wrażliwy"
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- ja28rek
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
- Posty: 449
- Otrzymane podziękowania: 35
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Forman
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 58
- Otrzymane podziękowania: 4
przeczytaj to sie dowiesz kogo sie tak okresla
www.mdr.de/nachrichten/soziales-unwort102.html
a co do dobrych polskich produktow to sa duzo drozsze niz Ci sie wydaje, szczegolnie odziez, bo jakosc niestety musi kosztowac. Te dwurazowe koszulki to chiny, i powinny kosztowac tyle co chusteczki jednorazowe,
A powiedz mi w jakim sklepie w FFO kupiles takie dobre i tanie koszulki ?
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- xy37
- Świeżak
-
- Otrzymane podziękowania: 0
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- miastowa
-
- Wylogowany
- Ekspert
-
- Posty: 124
- Otrzymane podziękowania: 5
Myslisz ze ktos nie potrafiacy okreslic slowa Sozialschwache bedzie w stanie przeczytac ten artykul po Niemiecku ze zrozumieniem? lol ...Forman napisał: wrazliwy,
a to dobre . . .
przeczytaj to sie dowiesz kogo sie tak okresla
www.mdr.de/nachrichten/soziales-unwort102.html
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- miastowa
-
- Wylogowany
- Ekspert
-
- Posty: 124
- Otrzymane podziękowania: 5
Co jednak zauwazylam - jakies 12-14 lat temu jako "nastolatka" biegalam do Frankfurtu na zakupy do New Yorker (a) , albo do H&M (u) - gdyz swego czasu u nas za taka cene nie mozna bylo znalezc nic modnego - w sklepie Delta czy tez w starym Merkurym - terazniejszy Media Expert, (nie wiem czy pamietacie?) byly rzeczy, ale glownie z Warszawy ze Stadionu, ceny mialy tez spora przebitke, a jakosc byla fatalna.
Bardziej oplacalo sie isc do Frankfurtu i tam na przecenie kupic koszulki za pare groszy.
Teraz na przyklad wchodzac do sklepu New York nie wybralabym nic dla siebie - ale mysle ze nastolatki, ktore w Slubicach ubieraja sie w House, czy tez Cropp - na pewno by cos znalazly.
Jezeli chodzi o H&M to sklep zmienia sie co pare miesiecy, rzeczy sprowadzane do sklepow tez sa rozne, np w wiekszych miastach takich jak Hamburg, czy tez Amsterdam - znajdziesz jakosciowo linie ubran lepsze - zrobione z lepszych meterialow, ale i drozsze, tzn od 60€ do 130-150€ za rzecz.
Statystycznie jest sprawdzane ktore rzeczy najlepiej w danej Filii sie sprzedaja i takie beda sprowadzane - nie oszukujmy sie, Frankfurt jest biednym nierozwojowym miastem, gdzie srednia wieku co roku spada - mlodzi wyjezdzaja, bo nie maja zadnych perspektyw, a starsi zostaja.
Tak szczerze to takie sklepy jak ww (tj. H&M, New Yorker czy tez Orsay) utrzymuja sie we Frankfurcie dzieki Polakom...
Wszedzie sa buble, trzeba tylko umiec je rozrozniac.
A sieciowki podazaja za modnymi rzeczami na dany sezon, za trendami - ktore trzeba jak najtanszym kosztem wyprodukowac i jak najszybciej sprzedac.
Jak ktos chce "lepsza" sieciowke, musi wejsc do Esprit, S.Oliver, Tom Tailor itd.
To jest tak jak z butami, jeden kupuje w Deichmann, a drugi w Leiser czy w Görtz.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- xy37
- Świeżak
-
- Otrzymane podziękowania: 0
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.