To bardzo częsty scenariusz, firmy inwestują w technologię i zapominają że maszyna jest tak dobra jak operator który nią steruje. Warto zrobić macierz kompetencji dla zespołu, czyli zmapować kto faktycznie umie co na nowym sprzęcie, nie na podstawie szkolenia które przeszedł ale realnej sprawności w pracy. Często okazuje się że tylko część zespołu w pełni wykorzystuje możliwości maszyny a resztą pracuje na starych nawykach przez co przezbrojenia trwają dłużej i są przestoje.