Od lat pracuję przy komputerze i dopiero niedawno zacząłem zauważać, jak bardzo ma to wpływ na kręgosłup. Szczególnie daje mi się we znaki dolna część pleców, a że mam też epizody z rwą kulszową, to po kilku godzinach siedzenia robi się naprawdę nieprzyjemnie.
Zacząłem się zastanawiać, czy problemem nie jest po prostu moje obecne krzesło. Kiedyś przez chwilę siedziałem na innym fotelu i różnica była ogromna – plecy dużo mniej bolały. Niestety nie pamiętam, co to był za model.
Macie może jakieś sprawdzone fotele do pracy przy komputerze albo swoje sposoby na to, żeby wytrzymać wiele godzin przy biurku?