Relacją z niecodziennego spotkania podzieliło się Nadleśnictwo Ośno Lubuskie. Podczas pracy w terenie jeden z podleśniczych natknął się na bardzo młodego wilka.
Przez chwilę maluch z zaciekawieniem przyglądał się człowiekowi, a nawet podszedł w jego stronę. Gdy zorientował się, że nie ma do czynienia z matką ani rodzeństwem, szybko wrócił na łono natury.
Co robić, gdy znajdziemy się w podobnej sytuacji? Leśnicy mają jedną radę: nie podchodzić do młodych dzikich zwierząt, nie dotykać ich i pod żadnym pozorem nie zabierać z lasu.
– Nawet jeśli wydają się samotne, najczęściej ich rodzice są w pobliżu i cały czas nad nimi czuwają. Najlepsza pomoc to zachować dystans i pozwolić naturze działać – poinformowało nadleśnictwo.
Autor zdjęcia: M. Nowicki