Nie za długo nacieszył się „nowym” rowerem 23-latek z Cybinki. Kupił go, choć wiedział, że został wcześniej skradziony. Za to z jego odzyskania bardzo ucieszyła się prawowita właścicielka. W odzyskaniu jednośladu pomogli policjanci.
To była szybka akcja. Jedna z mieszkanek Cybinki zgłosiła na policję kradzież roweru. Jego warto wyceniła na 800 zł. W ciągu kilku godzin mundurowym udało się ustalić, kto został „nowym właścicielem” roweru.
A był to 23-latek, mieszkaniec gminy Cybinka. - Kupił kradziony rower i był świadomy, że mienie pochodzi z kradzieży – mówi Magdalena Jankowska, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Słubicach.
Pojazd wrócił do swojej prawowitej właścicielki, mężczyzna musi liczyć się z konsekwencjami. Za paserstwo grozi mu do 5 lat więzienia.
A policja wciąż apeluje do właścicieli rowerów o należytą uwagę. - Sytuacja z Cybinki przypomina o tym, jak ważne jest prawidłowe zabezpieczenia mienia przed kradzieżą. Musimy pamiętać, aby korzystać z odpowiednich zabezpieczeń rowerowych. Stojący bez żadnego nadzoru jednoślad to łatwy łup – podkreśla M. Jankowska.