Słubice: 13 listopada 2019   |   Imieniny: Arkadia, Mikołaj, Stanisław
reklama
reklama

Biesiadowali na góralską nutę (foto/wideo)

Mieszkańcy Słubic i Frankfurtu mieli kolejną okazję do wspólnego świętowania. Tym razem u naszych zachodnich sąsiadów zorganizowano polsko-niemiecką biesiadę. Był taniec, muzyka, lokalne piwo i oczywiście mnóstwo dobrej zabawy.

Oktoberfest

Imprezę pod hasłem pod hasłem „Auf Wanderschaft… przez góry i doliny” zorganizowała frankfurcka spółka ARLE, która realizuje szerszy projekt dla polskich i niemieckich seniorów pt. „cityTREFF bez granic”.

29 września do wspólnego śpiewania w namiocie Oktoberfest przy Brunnenplatz zaprosiła dwa chóry - Konsonans ze Słubic i Lebensfreude z Frankfurtu. To właśnie artyści z tych dwóch zespołów tworzą polsko-niemiecką formację Kukułeczki’s, która inauguracyjny występ miała dokładnie rok temu, właśnie podczas podobnej imprezy. Była więc okazja do świętowania pierwszych urodzin.

Chór wykonał kilka utworów, którym rozkręcił licznie zgromadzoną publiczność. Po nim na scenę wyszły pozostałe zaproszone na biesiadę zespoły, głównie z Polski, z których każdy zaprezentował po pięć utworów o tematyce góralskiej.

- Między występami czas umilali członkowie grupy Bohema, którzy przedstawili różne rodzaje tańca. Do skocznej polki porwali obecnych na biesiadzie włodarzy Słubic i Frankfurtu – opowiada Natalia Szulc z Arle.

A jeśli mowa o urodzinach, to nie mogło oczywiście zabraknąć okolicznościowego tortu, który był tak dobry, że znikł równie szybko jak się pojawił. Biesiadnicy mogli również skosztować piwa z lokalnego browaru oraz specjałów miejscowej kuchni. Było dużo dobrego humoru, a uczestnicy szybko się integrowali.

Biesiada

- Cieszę się, że widujemy się nie tylko w Słubicach, ale także przy okazji imprez organizowanych we Frankfurcie. Nie byłoby tego wydarzenia, gdyby nie praca wykonana przez spółkę Arle i naszych artystów z Piotrem Pakulskim na czele – mówił do zgromadzonych burmistrz Mariusz Olejniczak.

A organizatorzy cieszyli się z frekwencji, która dopisała, mimo złej pogody. - Budujące jest to, że wszystkie zespoły chcą do nas przyjechać ponownie za rok. Nawiązały się już między nimi pierwsze kontakty i warto je pielęgnować – podsumowuje N. Szulc.

Na imprezie byliśmy obecni z naszym redakcyjnym obiektywem. Zapraszamy do relacji.



 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy władze Słubic powinny umożliwić przekształcenie działki przy ul. Folwarcznej na cele handlowe?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama