Słubice: 25 września 2017   |   Imieniny: Aurelia, Władysław, Kamil
reklama
reklama

Pomóżmy Markowi w walce z rakiem

Marek Parmonik ma 27 lat, niedawno dowiedział się, że w jego głowie rośnie guz, uciskający na nerw wzrokowy. Ratunkiem była kosztowna operacja w Niemczech, która już się odbyła. Teraz potrzeba na nią pieniędzy. Trwa internetowa zbiórka.

marek parmonik

Z prośbą o pomoc zwróciła się do nas Joanna Kołosza, partnerka Marka, mieszkanka Słubic. Jest zdeterminowana w walce o zdrowie i życie swojego chłopaka. Ten również nie zamierza się poddawać.

- Sądziłem, że całe życie przede mną, miałem plany, marzenia. Teraz mam tylko jeden cel - wygrać z rakiem i żyć. Po prostu żyć… - napisał szczerze Marek. Jego przeciwnikiem okazał się mierzący 4 cm guz o nazwie czaszkogardlak. W Polsce zaproponowano mu ryzykowną operację, której przeprowadzenie nie dawało gwarancji usunięcia go w całości.

Nowocześniejsze metody operacyjne stosuje się w Niemczech. Lekarze z kliniki w Karlsruhe zapewnili Marka, że są w stanie usunąć guza nie otwierając czaszki – przy użyciu sprzętu endoskopowego dotrą do niego przez jamę nosową. Jedyną barierą jest koszt operacji, wycenionej na 30 tys. euro.

Marek pojechał do Niemiec, choć nie zdążył zebrać całej kwoty. Klinika zgodziła się na rozłożenie należności na raty, na razie Marek wpłacił zaliczkę. - Nie mam innego wyjścia - jadę i modlę się o cud, żeby zdążyć. W każdej sekundzie boję się, że guz urośnie i będzie za duży, że operacja stanie się niemożliwa, a ja po prostu umrę. Nie mam innego wyjścia, dlatego bardzo Was proszę o pomoc - pomóżcie mi zdążyć, pomóżcie mi żyć. Jeśli nie Wy, nie będę miał już żadnej nadziei... - napisał przed wyjazdem.

Operacja odbyła się 7 września. - Przebiegła z małymi komplikacjami, wycięto znaczną część guza, jednak musimy czekać na wyniki histopatologiczne, potem zapadnie decyzja o dalszym leczeniu – powiedziała nam Joanna. W niemieckiej klinice zostaną co najmniej tydzień, ale zbiórka w internecie wciąż trwa. Kwota potrzebna na pokrycie kosztów operacji to 130 tys. złotych, na razie udało się zebrać blisko 70 tys.

Jeśli i Ty chcesz pomóc Markowi, wejdź na stronę www.siepomaga.pl/marek-parmonik i wpłać dowolną kwotę. Liczy się każda złotówka.
 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy popierasz pomysł budowy basenu w Słubicach?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama