Słubice: 16 listopada 2018   |   Imieniny: Maria, Edmund, Marek
reklama
reklama

Łuczyński i Stupienko wygrywają w sprawie wynagrodzeń

Na początku października Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim orzekł, że Piotr Łuczyński i Tomasz Stupienko nie muszą zwracać wynagrodzenia, jakie pobierali przez kilka miesięcy w 2016 roku. Obecny starosta Marcin Jabłoński twierdził, że im się nie należały. Sąd jednak uznał inaczej.

starostowie zmiana

Sprawa o zwrot wynagrodzeń jest pokłosiem wydarzeń z 2016 roku, o których wielokrotnie pisaliśmy, a związanych z odwoływaniem ze stanowiska starosty Piotra Łuczyńskiego i powoływaniem na to miejsce Marcina Jabłońskiego.

Nie muszą oddawać wynagrodzeń

Po powrocie na stanowisko we wrześniu 2016 roku, starosta M. Jabłoński uznał, że P. Łuczyńskiemu i T. Stupienko nie należało się wynagrodzenie wypłacane za okres od 26 kwietnia do 31 sierpnia 2016 roku, które pobierali z tytułu pełnienia funkcji członków zarządu powiatu. Chodziło o niebagatelną kwotę, bo odpowiednio 56 i 48 tys. zł wraz z odsetkami. Sprawa trafiła do sądu.

Najpierw rozpatrywał ją Sąd Rejonowy w Słubicach, który odrzucił żądania (stroną był powiat słubicki) i obciążył samorząd kosztami postępowania – 2700 zł od osoby. Powiatowi prawnicy odwołali się od wyroku, jednak 2 października również Sąd Okręgowy w Gorzowie przyznał rację byłemu staroście i jego zastępcy, obciążając powiat dodatkowo kosztami postępowania – 1350 zł od osoby. Wyrok jest prawomocny.

- Spodziewałem się takiego wyroku. Zawsze twierdziłem, że zgodnie z prawem to nasz zarząd winien w tamtym okresie zarządzać powiatem słubickim – mówi T. Stupienko. I dodaje, że w ramach dostępu do informacji publicznej wystąpi o podanie, ile powiat kosztowała ta sprawa – koszty sądowe łącznie z kosztami pełnomocnika. Natomiast M. Jabłoński zapowiedział, że powiat złoży wniosek o skargę kasacyjną.

Sprawy sądowe z powiatem w tle

To nie jedyna sprawa w sądach różnych instancji związanych ze zmianą władzy w powiecie słubickim. Takich toczy lub toczyło się jeszcze kilka. Wspominaliśmy o nich wielokrotnie, poniżej małe przypomnienie.

W sądzie w Sulęcinie trwa proces karny, w którym oskarżonym jest M. Jabłoński. Prokuratura Okręgowa w Szczecinie chce jego ukarania w związku z wydarzeniami jakie miały miejsce 1 lipca 2016 roku w Starostwie Powiatowym w Słubicach. Obecnie trwają przesłuchania świadków.

W Sądzie Najwyższym rozpatrywana jest sprawa o wydanie świadectw pracy P. Łuczyńskiemu i T. Stupienko. Obaj wygrali w sądzie I instancji, ale II instancja przyznała rację obecnemu staroście, których tych dokumentów nie chciał wydać.

M. Jabłoński założył też sprawę cywilną P. Łuczyńskiemu. Żądał zadośćuczynienia za słowa, które padły na spotkaniu z dziennikarzami, że „w starostwie pracują bandyci w garniturach”. I sprawę wygrał, ale sąd P. Łuczyńskiego nie ukarał. M. Jabłoński odwołał się od tej decyzji.

Z kolei były prezes słubickiego szpitala Wojciech Włodarski wytoczył M. Jabłońskiemu sprawę o pomówienie. Sąd Rejonowy w Słubicach uznał rację W. Włodarskiego, a Sąd Okręgowy w Gorzowie podtrzymał wyrok niekorzystny dla obecnego starosty: warunkowe umorzenie postępowania na 2 lata próby i 10 tys. zł wpłaty na fundusz pomocy pokrzywdzonym.

1 września 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że uchwały Rady Powiatu Słubickiego, odwołujące starostę P. Łuczyńskiego i powołujące na jego miejsce M. Jabłońskiego oraz pozostałych członków zarządu, były podjęte zgodnie z prawem. Oznaczało to, że prawowitym starostą jest M. Jabłoński, który na tym stanowisku pozostaje do dziś.

Niebawem sąd ma podjąć decyzję w sprawie dotyczącej wykształcenia M. Jabłońskiego, a konkretnie ujawnienia tego, gdzie i kiedy ukończył studia MBA. Sprawę wniósł wspomniany wcześniej W. Włodarski. Najbliższa rozprawa przed Najwyższym Sądem Administracyjnym odbędzie się dwa dni po wyborach - 23 października.

---

Do tematu będziemy wracać.
 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy artystyczne graffiti to dobry sposób na upiększenie miasta?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama