Słubice: 20 sierpnia 2018   |   Imieniny: Sabina, Sobiesław, Bernard
reklama
reklama

O krok od tragedii. Dwie osoby zatrute tlenkiem węgla

Mieszkańcy jednego z bloków przy Al. Niepodległości przeżyli wczoraj nad ranem chwile grozy. Dwie osoby zatruły się tlenkiem węgla i musiały zostać hospitalizowane. Na miejscu interweniowali strażacy oraz pracownicy pogotowia gazowego.

straz-czad
Strażacy stwierdzili przekroczony poziom tlenku węgla (fot. archiwum)

Zgłoszenie o zdarzeniu dyżurny powiatowej komendy PSP otrzymał krótko przed godz. 6 rano. Po przybyciu pod wskazany adres okazało się, że dwie osoby – kobieta i mężczyzna – o własnych siłach opuściły mieszkanie, wcześniej otwierając okna.

- Oboje mieli objawy typowe dla zatrucia tlenkiem węgla. Zawroty głowy, osłabienie, nudności. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić pomieszczenie – wyjaśnia Michał Borowy, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Słubicach.

Strażacy, wyposażeni w aparaty tlenowe, weszli do środka, wcześniej zamykając okna. Okazało się, że stężenie tlenku węgla rośnie i znacznie przekracza dopuszczalne normy. Zadecydowano więc o zamknięciu dopływu gazu do tego konkretnego mieszkania. Nie było konieczna ewakuacja sąsiednich lokali.

Teren zdarzenia zabezpieczała policja. W miedzyczasie dwie poszkodowane osoby zostały przez pogotowie ratunkowe odwiezione do szpitala, gdzie podano im tlen. Ich życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

- Nie bez przyczyny tlenek węgla nazywany jest cichym zabójcą. Człowiek nie jest w stanie wyczuć jego obecności, tylko odpowiednia czujka. Przy jego bardzo dużym stężeniu czasem wystarczy kilka oddechów, aby doszło do śmierci. Dobrze, że Ci ludzi w odpowiednim momencie się obudzili i byli jeszcze na tyle przytomni, aby odpowiednio zareagować. Inaczej mogło się to skończyć tragicznie – podsumowuje M. Borowy.

Wg strażaków najbardziej prawdopodobną przyczyną ulatniania się tlenku węgla był niesprawny piecyk gazowy lub nieszczelna instalacja kominowa. W takich sytuacjach ich ponowne użycie jest możliwe dopiero po sprawdzeniu całej instalacji przez uprawionych fachowców oraz kominiarza.
 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Jak spędzasz tegoroczne wakacje?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama