Słubice: 16 października 2019   |   Imieniny: Lucyny, Małgorzaty, Wiktora
reklama

Po czym stąpamy, czyli historyczne studzienki Słubic

Tegoroczny remont kilku słubickich ulic jest dobrą okazją do dokładniejszego spojrzenia pod swoje nogi. Nie chodzi bynajmniej o tzw. drobniaki, które niektórzy z nas mają szczęście znaleźć na chodniku. Chodzi raczej o stare, z pozoru zwyczajne studzienki kanalizacyjne, które od kilkudziesięciu lat są niemymi świadkami przed- i powojennych losów miasta.

Oczom mieszkańców ukazał się ostatnio niezwykle wytrzymały, pruski bruk na ul. Wojska Polskiego. Podobna nawierzchnia cały czas leży na ul. Bohaterów Warszawy czy ul. Konstytucji 3 Maja. Mimo upływu dziesiątków lat na słubickich chodnikach i ulicach ciągle znajduje się także sporo przedwojennych włazów do studzienek kanalizacyjnych. Noszą one różne sygnatury:
  • A. Gutmann Frankfurt a/O;
  • Bopp & Reuther Mannheim;
  • Camin & Neumann Frankfurt O.;
  • Lagoi8 & 8eibert Berlin-Charlottenburg;
  • i inne.
Włazy te można dostrzec m.in. na Placu Frankfurckim (przy Galerii Prima), Placu Jana Pawła II, ul. Bohaterów Warszawy, ul. Konstytucji 3 Maja, ul. Piłsudskiego, ul. Wałowej, ul. Wojska Polskiego czy ul. Władysława Jagiełły. Jak potoczyły się losy zakładów, których sygnatury pozostały tu mimo kilku zmian ustrojowych, toczonych działań wojennych, zmiany przynależności państwowej regionu, podtopień, nie próżnowania złodziei złomu czy wreszcie niezliczonych remontów nawierzchni - jak ten tegoroczny?

Fabryka A. Gutmann Frankfurt a/O a dokładniej fabryka maszyn „Albert Gutmann Frankfurt an der Oder – Eisengießerei, Maschinenfabrik, Kesselschmiede“ została założona w 1854 r., przez co była najstarszym zakładem produkcji maszyn we Frankfurcie nad Odrą. Jej siedziba mieściła się w prawobrzeżnej części miasta - Dammvorstadt, czyli w dzisiejszych Słubicach. W 1880 r. pod szyldem firmy powstała duża fabryka kotłów parowych. Właściciel fabryki Albert Gutmann pochodził z bogatego rodu niemieckich Żydów.

gutmann
Firma Bopp & Reuther
została założona w 1872 r. przez Carla Boppa i Carla Reuthera. Produkowała zawory zasuwane, wodomierze, armaturę parową i wentyle bezpieczeństwa. W Słubicach znajduje się kilka eliptycznych w kształcie płyt hydrantowych produkcji Bopp & Reuther. Po wojnie firma rozpoczęła ekspansję na rynki zagraniczne m.in.: austriacki (1976), węgierski (1993), słowacki (1996), chorwacki (2004) i rumuński (2006). Polskiej spółki-córki jak na razie jeszcze nie ma.

bopp
Siedziba przedsiębiorstwa Camin & Neumann mieściła się w Dammvorstadt (Słubice) przy ulicy Leopoldstraße 2. Nieistniejąca już Leopoldstraße, nazwana tak na cześć księcia Leopolda Brunszwickiego (1752-1785), była ulicą pokrywającą się w dużym stopniu z dzisiejszymi ul. Reja i ul. Słowackiego (jej północny odcinek, czyli dzisiejsza ul. Reja, została przemianowana potem między 1900 a 1912 r. na Krumme Straße).

Firma produkowała przekładnie, maszyny i kotły parowe, kompleksowe urządzenia gorzelnicze, a także różnego typu silniki. Istniała przynajmniej od 1892 r. Znalazła się m.in. w książce adresowej branży elektrycznej właśnie z 1892 r. oraz w książce adresowej Cesarstwa Niemieckiego z 1900 r.

Między 1910 a 1920 r. wydany został 4-stronnicowy prospekt pt. „Camin & Neumann Motoren- und Maschinenfabrik Frankfurt an der Oder Inh.: Ing. Otto Benz – Bootsmotoren”. Przedstawia liczne ilustracje, opisy oraz cenniki silników oferowanych ongiś przez firmę. Niewykluczone, że właściciel fabryki inż. Otto Benz był w jakimś stopniu spokrewniony z Karlem Benzem, pionierem światowej motoryzacji. Wg Bernda Klabunde z Kolonii ostatnie ślady działalności firmy Camin & Neumann pochodzą z 1929 r.

camin
Firma Lagoi8 & 8eibert Berlin-Charlottenburg (właściwie Lagois & Seibert) miała swoją siedzibę w Charlottenburgu, który w 1920 r. został wchłonięty do obszaru Berlina współtworząc tzw. Wielki Berlin. Jej wyroby do dziś znajdują się w wielu miastach dawnego Regierungsbezirk Frankfurt (Oder).

lagoi
Jak pokazuje ten artykuł słubickie studzienki są z pewnością czymś więcej jak metalowymi elementami miejskiego krajobrazu. Są lokalną historią „na wyciągnięcie ręki” i jedną ze skromnych pamiątek po tych, którzy mieszkali tu przed nami...

Autor: Roland Semik.

Przy pisaniu artykułu wykorzystano źródła t.j. m.in.:
  • Adressbuch Elektro-Branche 1892;
  • Akta Archiwum Miejskiego we Frankfurcie nad Odrą;
  • Akta Muzeum Viadriny we Frankfurcie nad Odrą;
  • Reichsadressbuch 1900;
  • www.burmt.de – oficjalna strona Bopp & Reuther Messtechnik GmbH. 
 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama

Informacje o autorze

Roland Semik - rocznik 1984, z wykształcenia prawnik z zakresu prawa polskiego i niemieckiego; z zamiłowania historyk, regionalista i dziennikarz obywatelski.
roland_semikKontakt: [email protected]

Najchętniej czytane

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama