Słubice: 17 czerwca 2019   |   Imieniny: Albert, Laura, Adolf
reklama
reklama
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Sprawa szpitala w Sulęcienie. Proszę o pomoc
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Sprawa szpitala w Sulęcienie. Proszę o pomoc

Sprawa szpitala w Sulęcienie. Proszę o pomoc 01/07/2019 19:18 #34202

Witam czy można opublikować. Sprawa będzie zgłoszona i tak do NFZ. Nazywam się Depta Rafal. Mieszkam w Gądkowie wielkim.. Sprawa która. Miala miejsce była u teściów w korytach 15km od Sulęcina.

Pierwszego stycznia po pierwszej w nocy dostałem niespodziewanego ataku... Zaczęło mi odejmować mowe i nastepywal paraliż... Okropny. Krzyk i ból z nieznanej przyczyny.. Rodzina wezwała pogotowie. Po 45 min (15km) jechało pogotowie.. W trakcie się dusilem wymiotowalem i dostałem padaczki.. Palce były straszne wykrecone i całe cialo. Przyjechał dziadek przed 70tka. Odrazu usiadł. Nawet mnie nie zbadał.. Dali 4 dawki dozylnie relanium i jak worek ziemniakow przenieśli mnie na łóżko twierdząc że to atak psychiczny.. Chcieli dać jeszcze 150mg hydroxyzyny. Nie dali. Kwiatka ani nic.. Czułem świadomość ale nie miałem. Wladania w całym ciele. Pogotowie pojechalo a mnie po 15stu min zaczęło spowrotem wykreca i paralizowac. Rodzina niezastanawiajac się zawiozla mnie na sor
. Na oddziale ratunkowy w Sulęcinie nawet mnie nie zbadano tylko zszedł jeszcze gozeslj starszy dziadek bez badań kazał podać silny neurologicznych lek fenaktil. Po którym kazali. Do 8smej mi spać i rodzina mnie odebrała to Spalem 12 h. Cały czas bylem. Nacpany. Wystawili mi. Kartę że rodzina pani kowala że byłem na psychotropach.. Ze tak. Mi się kiedyś zdarzało. Gdzie to nie prawda.. Miałem puls 154 a oni w karcie napisali 80.. Kazali iść do psychiatry.. Poszliśmy rano. Do rodzinnego lekarza. Dał nam skierowania do neurologa kardiologa i psychiatry bo wystąpiły zaburzenia rytmu serca... Pirejestrowalismy się ale wieczorem drugiego stycznia atak zaczal się na nowo.. Pojechaliy na sor do Sulęcina. A pielęgniarki pierwsze co do. Mnie ty debilu.. Zaczęły mnie szarpać.. Rzuciły mnie z wózka. Na łóżko.. Zaczęły mnie wyzywać od czubkow.. Pytały się jak mam na imię. Ja nie. Mogłem odpowiedzieć bo mowę miałem sparaliżowany.. A pielęgniarka do mnie cytuję.. Chuj mnie to obchodzi ile masz lat... Dali. Mi dwie tabletki hydroxyzyny i dwie innego psychotropu.. Dalii zastrzyk psychiczny i nacpanego odesłał. Mnie.. Powykrecsnego i bez mowy z wysokim Ciśnieniem. Rodzina bez zastanowienia pojechali. Ze mną na neurologia do ciborza.. Tam niestety zlikwidowano neurologia.. Odesłał. Nas do Świebodzina.. W Świebodzinie bardzo dobrze się mną zajęli. Odrazu zrobili tomogrsf głowy i wszystkie badania w ciągu jednej godziny...Na drugi dzień pojechałem do neurologa.. Zrobił mi bardzo dobry lekarz w ciborzu eeg.. Wykluczył całkowicie chorobę psychiczną.. Kazał pozwać szpital. W Sulęcinie do NFZ.. Powiedział że jak by dali. Mi hydroxyzyne w domu po. Relanium to zatruli. By mi. Organizm.. Przypomnę że od 01.-04.2019 stycznia byłem nacpany leki. Z Sulęcina... Jak by zrobili mi. Zdjęcie kręgów lub tomogrsf to. Bym psychicznie nie ucierpiał
. Gdyż okazało się że mam krzywe kręgi szyjne. Uciskaja nerwy i nie dotlenia. Mi. Się. Mózg przez to te ataki i zmiany ciśnienia i bóle głowy.. Lekarz neurolog i. Doktor widera w torzymiu uratowali. Mnie gdyż jak bym jeszcze raz pojechał na sulecin ski sor to by mnie zabili. Proszę to ujawnić Polsce.. Gdyż takich jak ja jest wielu których Sulęcin tak traktuje.. Bardzo proszę.

Odp: Sprawa szpitala w Sulęcienie. Proszę o pomoc 01/12/2019 14:06 #34220

  • yon
  • Offline
  • Jest tu od zawsze
  • Posty: 503
Ogolnie rzecz biorac to mam bardzo slabe zdanie o lekarzach , ktorzy w obecnej dobie sprawiaja wrazenie , ze najbardziej dbaja o interesy swoje i ewentualnie pracodawcy. Pacjent traktowany jest raczej jako zrodlo dochodu i ktos, kto glowe zawraca, szczegolnie na dyzurach, w przeciwienstwie do praktyk prywatnych , gdzie moze dostac oczekiwana pomoc, ale juz za osobna oplata. Wychodzi na to , ze najpodlejszymi instytucjami sa wiec na swiecie bankowcy, firmy farmaceutyczne i na trzecim miejscu lekarze. Co mnie nie dziwi jak patrze na to, co sie wokol dzieje...
Za tę wiadomość podziękował(a): Rafik97xd
  • Strona:
  • 1
Wygenerowano w 0.15 sekundy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama