Kliknij przycisk i otwórz MENU >>

Słubice wczoraj i dziś

Ta dawna i nieco bardziej współczesna historia Słubic. Nieznane szerzej fakty, ciekawe opowieści, analizy dokumentów, rozmowy ze świadkami. Publikacje zawsze oparte na analizie materiałów źródłowych. Dział prowadzi Roland Semik, pasjonat historii i regionalista, społeczny opiekun zabytków powiatu słubickiego.

Prawobrzeżna dzielnica Frankfurtu nad Odrą – Dammvorstadt miała charakter rolniczo-przemysłowy. Fabryka wosku, jedwabiu, broni myśliwskiej, cygar, czy pokryw kanalizacyjnych - to tylko przykłady przedsiębiorstw, które działały wówczas na terenie znanym dziś jako Słubice. Dziś kilka słów o pralni chemicznej i farbiarni, które liczą sobie już 124 lata rodzinnej tradycji!
To już moje trzecie autorskie zestawienie ważniejszych rocznic związanych z historią Słubic, tym razem na rok 2012. Jak już wówczas podkreślałem, nie wszystkie z nich doczekają się uroczystych obchodów, bo wcale nie muszą, ale już sama wiedza o nich bez wątpienia wzmacnia tożsamość regionalną mieszkańców.
Parokrotnie zastanawiałem się, kto współtworzył wizerunek Słubic w czasie, gdy przychodziłem na świat, gdy nikt z moich bliskich nie przypuszczał jeszcze, że los rzuci mnie kiedyś na pogranicze polsko-niemieckie. Postanowiłem to sprawdzić, m.in. w lokalnej prasie.
Oto historia dwóch Polaków, braci Józefa i Jana Duraków z Krotoszyna... Rozdzieliła ich I wojna światowa i śmierć starszego z nich w lazarecie wojskowym we Frankfurcie nad Odrą. Dzięki wysiłkowi kilku pasjonatów historii udało się dotrzeć do fascynujących informacji.
W latach 1945-1989 na terenie Słubic prężnie działało co najmniej kilka organizacji pozarządowych promujących rozwój życia kulturalnego oraz szeroko pojętej działalności regionalnej. STK, TMZS, TWP... Co jednak kryje się za tymi skrótami?
Bohaterem dzisiejszego artykułu jest Józef Krupa. Karierę wojskową rozpoczął w 1923 r., ale w kontekście historii lokalnej Słubic zapisał się przede wszystkim jako komendant wojenny miasta w latach 1945-1946.
W grudniu 1948 r. doszło do zjednoczenia PPR oraz tej części PPS, która była gotowa na budowanie w Polsce pojałtańskiego porządku. Na ziemi słubickiej kluczową rolę w tym „dziele” odegrał Alfons Baranowski – ostatni I sekretarz PPR a potem I sekretarz PZPR powiatu słubickiego.
Z pierwszymi powojennymi latami w historii Słubic wiążą się takie nazwiska jak  Baranowski, Jastrzębski, Krupa, Langa, Mager, Pajączkowski, Rybak, czy Twardowski. Dziś przybliżę sylwetkę I sekretarza KP PPR w Słubicach w latach 1945-1948.
Prawobrzeżna dzielnica Frankfurtu nad Odrą – Dammvorstadt była szczególna z wielu powodów - nie tylko ze względu na to, że była największa pod względem powierzchni spośród wszystkich dzielnic miasta. Przez stulecia rozkwitał tu bowiem przemysł i różnego rodzaju produkcja. Nie wszyscy współcześni mieszkańcy miasta wiedzą, że w Słubicach wznosiła się m.in. duża fabryka jedwabiu…
Za początkową cezurę polskiego szkolnictwa powszechnego w Słubicach uznaje się datę 16 czerwca 1945 r. Wtedy to Zarząd Miejski pod kierunkiem Henryka Jastrzębskiego przyjął uchwałę w sprawie potrzeby zorganizowania polskiego szkolnictwa powszechnego także w Słubicach.