Kliknij przycisk i otwórz MENU >>
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Dowcipy.

Dowcipy. 2008/05/12 16:24 #363

  • pwl
  • pwl Avatar Autor
  • Gość
  • Gość
Człowiek uczył się podpatrując zwierzęta. Tai-chi wymyślił mnich obserwujący walkę czapli ze żmiją. Jogę z kolei wymyślił inny mnich, gdy zobaczył psa liżącego sobie jajka.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dowcipy. 2008/05/12 16:47 #364

  • pwl
  • pwl Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Początkujący
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 1
Mężczyźnie łatwiej zrezygnować z dwudziestoletniego związku niż ze związku z dwudziestolatką...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp.:Dowcipy. 2008/05/14 19:52 #370

  • Forek
  • Forek Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Początkujący
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 0
-Lekcja biologii, dział: genetyka. Pani pyta dzieci, jakie zwierzęta można
teoretycznie krzyżować dla społecznego pożytku. Zgłasza się Ania:
- Gdyby dało się skrzyżować świnke z krową, powstałoby zwierze, które daje
dużo mleka I ma pyszne mięso.
- Bardzo ciekawy pomysł - chwali nauczycielka. Zgłasza się Piotruś:
- Gdyby dało się skrzyżować królika I kure, to ich potomek miałby cenne
futerko I znosiłby jaja.
- Hmm, to już mniej prawdopodobne, ale kto wie? - zastanawia się Pani.
Tymczasem zgłasza się Jasiu. Pani zna jego głupie pomysły i nie chce
dopuścić go do głosu, ale chłopiec uparcie trzyma ręke w górze i
nauczycielka niechetnie pozwala mu mówić.
- Można też skrzyżować wesz łonową ze świetlikiem...
- Jasiu! - krzyczy nauczycielka - znów jesteś niegrzeczny i wulgarny, a w
dodatku jaki może być pożytek z takiej kombinacji!?
- Jak to jaki? - broni się Jasiu - leży sobie pani w łóżku, nudzi się,
zagląda pani pod kołdre, a tam... LAS VEGAS

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp.:Dowcipy. 2008/05/17 19:55 #373

  • pwl
  • pwl Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Początkujący
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 1
Przy bardzo ruchliwej drodze wiodącej przez las, stoi niewielki bar.
Ogromnych rozmiarów napis \"Specjalność zakładu placki\" zachęca do zatrzymania się.
Klienci czytający cennik już wewnątrz, mają do wyboru:
1 - PLACEK Z JEŻA
2 - PLACEK Z KUNY
3 - PLACEK Z LISA
4 - PLACEK Z WIEWIÓRKI
5 - PLACKI ZIEMNIACZANE

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp.:Dowcipy. 2008/05/19 07:55 #376

  • slubiczanin
  • slubiczanin Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Początkujący
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 0
Przed ślubem

ona: ciao Janek
on: no nareszcie, juz tak długo czekam
ona: może chcesz, żebym poszła ?
on: nie!!! no co ci przyszło do głowy ? sama myśl o tym jest dla mnie straszna!!!
ona: kochasz mnie?
on: oczywiście.. o każdej porze dnia i nocy
ona: czy mnie kiedyś zdradziłeś ?
on: nie!! nigdy!! dlaczego pytasz?
ona: chcesz mnie pocałować ?
on: tak, za każdym razem i przy każdej okazji
ona: czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
on: zwariowałaś? przecież wiesz jaki jestem
ona: czy mogę ci zaufać?
on: tak
ona: kochanie...

A teraz: siedem lat po ślubie czytajcie od dołu :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp.:Dowcipy. 2008/05/19 09:55 #379

  • chickin
  • chickin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Stały użytkownik
  • Posty: 72
  • Otrzymane podziękowania: 1
Policjant zatrzymuje dresiarza w beemce.
P: Dokumenciki proszę.
D: Nie mam dokumencików.
P(uśmiechnięty): Aha, bez dokumencików jeździmy?
D: Ale tu mam zaświadczenie o skradzeniu dokumentów, mam jeszcze tydzień
na wyrobienie nowych...
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...obchodzi
samochód patrząc badawczo, uśmiecha się szeroko i mówi:
P: No proszę jeździmy auteczkiem na niemieckich numerach?
D: A tak, proszę bardzo - mienie przesiedleńcze, mam jeszcze dwa
tygodnie na zarejestrowanie - podaje policjantowi dokument.
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
Poirytowany każe otworzyć bagażnik. W bagażniku trup.
P: A to co!?
D: A to wujek Rysiek, proszę oto akt zgonu - podaje policjantowi dokument.
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
P(zbaraniały): No akt zgonu w porządku ale tak nie wolno przewozić zwlok ...
D: Proszę, tu jest pozwolenie na transport zwlok, jutro pogrzeb w
kaplicy Świetgo Jana w Krakowie - podaje policjantowi dokument.
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
Zdesperowany zagląda do bagażnika, zauwaza coś i pyta triumfalnie:
P: A dlaczego denat ma lokówkę elektryczną w odbycie?!
Dresiarz podaje mu dokument:
D: Proszę bardzo: Ostatnia Wola Wuja Ryśka ...
The following user(s) said Thank You: slubfurt79

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp.:Dowcipy. 2008/05/19 09:59 #380

  • chickin
  • chickin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Stały użytkownik
  • Posty: 72
  • Otrzymane podziękowania: 1
Policjant zatrzymuje dresiarza w beemce.
P: Dokumenciki proszę.
D: Nie mam dokumencików.
P(uśmiechnięty): Aha, bez dokumencików jeździmy?
D: Ale tu mam zaświadczenie o skradzeniu dokumentów, mam jeszcze tydzień
na wyrobienie nowych...
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...obchodzi
samochód patrząc badawczo, uśmiecha się szeroko i mówi:
P: No proszę jeździmy auteczkiem na niemieckich numerach?
D: A tak, proszę bardzo - mienie przesiedleńcze, mam jeszcze dwa
tygodnie na zarejestrowanie - podaje policjantowi dokument.
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
Poirytowany każe otworzyć bagażnik. W bagażniku trup.
P: A to co!?
D: A to wujek Rysiek, proszę oto akt zgonu - podaje policjantowi dokument.
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
P(zbaraniały): No akt zgonu w porządku ale tak nie wolno przewozić zwlok ...
D: Proszę, tu jest pozwolenie na transport zwlok, jutro pogrzeb w
kaplicy Świetgo Jana w Krakowie - podaje policjantowi dokument.
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
Zdesperowany zagląda do bagażnika, zauwaza coś i pyta triumfalnie:
P: A dlaczego denat ma lokówkę elektryczną w odbycie?!
Dresiarz podaje mu dokument:
D: Proszę bardzo: Ostatnia Wola Wuja Ryśka ...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp.:Dowcipy. 2008/05/25 10:23 #406

  • pojpunkowiec
  • pojpunkowiec Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Stały użytkownik
  • Posty: 57
  • Otrzymane podziękowania: 1
-Ile Pan ma lat?
-O , już ponad osiemdziesiątkę panienko...
-Nie dałabym...
-A ja bym też i prosić nie śmiał.



Pijak w autobusie do kobiety:
- O rany , jaka Pani jest brzydka!
-A Pan jest pijany! I cuchnie!
-Ale mnie to do jutra przejdzie.



Kierownik wzywa pracownika:
-Słuchajcie no, kowalski.Lubicie ciepłą wódkę?
-Nie
-A spocone baby?
-Pewnie ze nie!
-To doskonale.Pojedziecie na urlop w styczniu
[img]...
[img]

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp.:Dowcipy. 2008/06/08 14:19 #455

  • Forek
  • Forek Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Początkujący
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 0
Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę. Czyta: \"Na sprzedaż - żona. Ostatnio niewiele używana. Cena 360 zł. Informacja - na miejscu.\" Małżonka robi swojemu mężowi awanturę. -Wcale nie chodzi mi o to, że chcesz mnie sprzedać, ale dlaczego tak tanio. Skad wziąłeś tą cenę? -Już Ci wyjaśniam: 80 kg mięsa po 2 zł to daje 160 zł; złota obrączka - 200 zł. Razem 360 zł. Gra? Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach kartkę napisaną przez żonę: \"Na sprzedaż - mąż. Ostatnio niewiele używany. Cena 0,67 zł. Informacja - na miejscu.\" Tym razem awanturę robi mąż. -To ja cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za takie grosze chcesz opchnąć? -Już Ci wyjaśniam: dwa jajka po 0,32 zł to daje 0,64 zł; 10 cm rurki giętkiej za 0,03 zł. Razem 0,67 zł. Gra?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp.:Dowcipy. 2008/06/16 11:23 #467

  • Jan
  • Jan Avatar
  • Gość
  • Gość
Bóg postanowił sprawdzić we wrześniu, co też porabiają studenci. Zesłał więc na ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem:
- Studenci medyka się uczą, studenci uniwereka piją, studenci polibudy piją.
Następną kontrolę zrobił w listopadzie:
- Studenci medyka ryją, studenci uniwereka zaczynają się uczyć, studenci polibudy piją.
Styczeń:
- Studenci medyka kują, aż huczy, studenci uniwereka ryją, studenci polibudy piją.
Początek sesji. Anioł wraca z ziemi i mówi:
Panie Boże, studenci medyka ryją dzień i noc, studenci uniwerka ryją dzień i noc, studenci polibudy się modlą.
A Bóg na to:
- i ci właśnie zdadzą!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp.:Dowcipy. 2008/07/23 11:46 #620

  • kacper
  • kacper Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Stały użytkownik
  • Posty: 47
  • Otrzymane podziękowania: 2
W przedziale siedzi Polak, Niemiec, zakonnica i modelka.
Pociąg wjeżdża do tunelu, jest zupełnie ciemno i cicho.
Nagle słychać jak ktoś dostaje w ryja.
Pociąg wyjeżdża z tunelu, Niemiec trzyma się za policzek.
Zakonnica myśli: debil Niemiec złapał modelkę za kolano i dostał w ryja.
Modelka myśli: debil Niemiec chciał mnie złapać za kolano, pomylił się,
złapał zakonnice i dostał w ryja.
Niemiec myśli: cham Polak złapał modelkę za kolano, ona chciała go uderzyć,
on się uchylił i ja dostałem w ryja.
Polak myśli: ale debil z tego Niemca. W następnym tunelu znowu go
pier***nę....

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp.:Dowcipy. 2008/09/15 14:29 #783

  • drago
  • drago Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Początkujący
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 0
No to może ja o zabawnych historiach :laugh: (Oczywiście prawdziwych)
1)
Przychodzi klientka, ogląda notebooki... po chwili jeden z kolegów podchodzi do klientki i nawiązuje rozmowę...
W pewnym momencie klientka do sprzedawcy
- A czy ściągacie Sim-Locka z tych laptopów? :woohoo:
Kolega zrobił się czerwony, a ja zaniemogłem na magazynie :blush:

2) Przychodzi klientka do sklepu i....:
k - dzień dobry,
s - dzień dobry,
k - czy macie czajniki, w których można zagotować szklankę wody?
s - oczywiście, w każdym można zagotować szklankę wody.
Klientka zakupiła czajnik.
Nazajutrz:
k - CO PAN MI TU ZA ŚCIEMY WCISKA!! TEN CZAJNIK NIE GOTUJE SZKLANKI WODY!!
s - nie rozumiem?
k - proszę zobaczyć, do czajnika nie da się włożyć szklanki z wodą!
Kolega zrobił się czerwony i powstrzymał od :silly:

3)
s - Sprzedawca podchodzi do klienta, który od dłuższego czasu przygląda się telewizorom LCD i pyta: Może w czymś doradzic ?
k - nie dziękuję,
s - jak by pan miał jakieś pytania to będę tutaj w pobliżu...
Sprzedawca zrobił parę kroków, po czym klient wołą:
s - tak? (podchodząc do telewizora Philips z nakleją na dole)
k - a czy ten Panel w TV wyłącza się? (klient pokazuje na naklejkę)
s - znów lekko zaczerwieniony.... :blush:

Takich historii z klientami jest mnóstwo :side:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp.:Dowcipy. 2008/09/16 15:13 #789

  • Basu
  • Basu Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Stały użytkownik
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 0
tutaj nie ma sie co smiac! to trzeba plakac!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Szczyt szczytów 2008/10/03 08:31 #842

  • haha
  • haha Avatar
  • Gość
  • Gość
narysowac sobie pajaka na podkladce od myszki i sie go wystraszyc :D :woohoo:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp:Szczyt szczytów 2008/10/03 08:33 #843

  • Grzesiek
  • Grzesiek Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 36
  • Otrzymane podziękowania: 0
haha napisał(a):

narysowac sobie pajaka na podkladce od myszki i sie go wystraszyc :D :woohoo:



Bardzo śmieszne ;)... ha....ha...ha :angry: :laugh:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3