Słubice: 16 listopada 2018   |   Imieniny: Maria, Edmund, Marek
reklama
reklama

Wyjazdowe zwycięstwo SKP w Kowalowie

SKP Słubice nie zwalnia tempa. W 6. kolejce piłkarskiej A klasy biało-niebiescy pokonali na wyjeździe Zorzę Kowalów 2:1. Mecz miała dramatyczny przebieg – były nieuznane bramki, rzut karny i grad kartek, w tym jedna czerwona.

SKP

O przebiegu spotkania pisze nasz korespondent, Łukasz Najder z SKP. Poniżej jego relacja.

W rozegranym 29 września meczu nasi zawodnicy wygrali w Kowalowie z miejscową Zorzą 2-1.

Niemrawy początek naszych zawodników próbowali wykorzystać gospodarze jednak w bramce świetnie spisywał się Bartek Kuźmicz. Z czasem nasi zawodnicy zaczęli dochodzić do głosu i pierwsza groźna sytuacja powinna zakończyć się bramką jednak strzał Mateusza Zająca zatrzymał w dobrym stylu bramkarz gospodarzy.

Potem nadeszła faza, gdzie piłka latała w powietrzu między jedną, a drugą połową i nie było nic godnego odnotowania. Następnie mocniej docisnęli nasi zawodnicy i to przyniosło efekt w postaci bramki zdobytej przez Marcina Bulcewicza, po wrzutce Czesia Biesiady.
Tak skończyła się pierwsza połowa meczu.

Na drugą połowę nasi zawodnicy wyszli z nastawieniem na zdobycie bramki numer dwa i udało się to już pięć minut po wznowieniu gry. Kolejną szarżę aktywnego Czesia Biesiady zatrzymał faulem w polu karnym obrońca Zorzy i sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Dawid Rękawiecki i mimo, że bramkarz wyczuł jego intencję to strzał był na tyle mocny, że zatrzymał się dopiero w bramce. Radość naszych zawodników nie trwała jednak długo, bo chwilę później po wyrzucie piłki z autu na wysokości pola karnego nasi obrońcy zaspali, a wykorzystał to piłkarz z Kowalowa.

Zawodnicy gospodarzy postawili wszystko na jedną kartę i za wszelką cenę szukali bramki wyrównującej nadziewając się co chwilę na kontry naszego zespołu. Piłkę do bramki dwukrotnie skierował Bulcewicz, jednak sędzia w obu przypadkach dopatrzył się pozycji spalonej. Z upływem czasu frustracja zawodników z Kowalowa wzrastała i choć sędzia pierwszy kartonik wyciągnął dopiero w 83 minucie meczu, to łącznie pokazał aż 6 żółtych i jedną czerwona kartkę, wszystkie dla gospodarzy. W 98 minucie sędzia zakończył mecz, a nasi zawodnicy z bardzo ciężkiego terenu przywieźli kolejne cenne punkty.

Bardzo dobre wejścia z ławki zaliczyli Dawid Baranowski, które napędzał akcję naszego zespołu oraz Kamil Ceranowicz, który zatrzymywał ataki środkiem pola. Brawo chłopaki, brawo Zespół.

Zorza Kowalów - SKP Słubice 1:2 (0:1). Bramki: M. Bulcewicz, D. Rękawiecki.

Skład SKP: Bartosz Kuźmicz - Norbert Polowczyk (65' Tomasz Frąckowiak), Bartosz Tomków, Konrad Olejnik (76' Robert Rommel) - Dominik Gaudyn, Dawid Rękawiecki (72' Kamil Ceranowicz), Marcin Bulcewicz, Tomasz Dobrzański (66' Dawid Baranowski), Czesław Biesiada - Mateusz Zając, Dominik Gabrysz (93' Damian Szydło).

Dzięki zwycięstwu SKP Słubice utrzymało 5 miejsce w tabeli (6 meczów, 12 punktów). A już 7 października pojedynek u siebie ze Zniczem Trzemeszno. Początek spotkania o godz. 16:00.
 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy artystyczne graffiti to dobry sposób na upiększenie miasta?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama