Słubice: 15 grudnia 2019   |   Imieniny: Nina, Celina, Walerian
reklama
reklama

Bohema artystycznie o niepodległości (foto/wideo)

Już po raz drugi Słubice świętowały Narodowe Święto Niepodległości nad Odrą. Przy powoli kończącym się dniu, Studio Tańca Bohema zabrało widzów w artystyczną podróż od przeszłości do przyszłości… Na zakończenie wszyscy wspólnie odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego.

Bohema
Bohema zabrała nas w artystyczną podróż

Zapadający powoli zmierzch, nastrojowy dźwięk skrzypiec i wiolonczeli… I przejmujące słowa piosenki: „Uczę się bieli i czerwieni, kolorów męstwa i łaski, czerwieni i bieli, kolorów miłości i nadziei…” – tak zaczęła się popołudniowa część obchodów Narodowego Święta Niepodległości w Słubicach.

Od godz. 16 na łąkach i wałach przy moście zaczęli zbierać się słubiczanie, którzy przyszli obejrzeć widowisko przygotowane przez Studio Tańca Bohema, Fundację Dobro Kultury, Spółdzielnię Socjalną Żywioły, gminę Słubice, Słubicki Miejski Ośrodek Kultury i Klub Prowincja.

Coś ciepłego, coś słodkiego

Podobnie jak w zeszłym roku, zanim zaczęło się przedstawienie, można było spróbować ciasta, napić się gorącej herbaty lub kawy. A słodkościami częstował sam burmistrz Mariusz Olejniczak.

Mariusz Olejniczak
Burmistrz częstował mieszkańców ciastem

A potem zabrzmiały pierwsze dźwięki i wszyscy zwrócili wzrok na wyspę na Odrze. Rozpoczęła się muzyczno-taneczna, poetycka opowieść o tym, że wolność i niepodległość to ramy, które każde pokolenie – i każdy z nas – doświadcza i wypełnia sam, swoimi obrazami… „Jesteśmy marzycielami, wiemy, że zamknąć oczy, to znaczy, zobaczyć więcej… Bo ty i ja to świat, w którym żyjemy” – tak brzmiało przesłanie tego wieczoru.

Biało-czerwone serce

Przedstawienie było artystyczną opowieścią o życiu Polaków i byciu Polakiem na ziemiach zachodnich, a zarazem tego, co ukształtowało przeszłość, pomaga odnaleźć się w teraźniejszości i skierować ku przyszłości.

„Mam serce biało-czerwone, twarz do słońca zwróconą, skrzydła orła na plecach, lecę! Mam duszę wolną, żar w niej jak w słowach poetów, uświęconą krwią ojców, biało czerwoną… Tu jest moja Ziemia Obiecana, Polsko, już jestem” – zaśpiewała Bohema na zakończenie.

Bohema
Bohema i jej biało-czerwona opowieść

Pamiętajmy o szacunku

Pod wrażeniem występu był burmistrz Mariusz Olejniczak, który przyznał, że Bohema po raz kolejny go zaskoczyła. Podziękował artystom za występ – a tym którzy przyszli go obejrzeć, za wspólnie spędzony czas. – 11 listopada to ważna data, czcimy niepodległość po raz drugi w tej formule, w symbolicznym miejscu, na Odrze – powiedział M. Olejniczak.

Przypomniał o tym, co jego zdaniem w tym święcie jest najważniejsze. – Niepodległość i wolność to coś pięknego, chciałbym życzyć, abyśmy ich nigdy nie stracili. A o to my sami musimy się postarać. Dlatego kolejny raz nawołuję do wzajemnego szacunku. Gdy będziemy o nim pamiętać, nic nie jest w stanie nam zagrozić – podkreślił burmistrz.

Zwieńczeniem imprezy było rozpalenie ogniska, przy którym wszyscy zebrani wspólnie odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego.

Te chwile uwieczniliśmy naszym obiektywem. Zapraszamy do fotorelacji.



 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy władze Słubic powinny umożliwić przekształcenie działki przy ul. Folwarcznej na cele handlowe?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama