Słubice: 13 listopada 2019   |   Imieniny: Arkadia, Mikołaj, Stanisław
reklama
reklama

Tak bawili się w Kunowicach na rodzinnym festynie (foto/wideo)

Skoro koniec września, to znak, że w Kunowicach czas na tradycyjny festyn. Nie inaczej było i w tym roku. 22 września na odpuście parafialnym bawili się mali i duzi, a dzięki organizatorom atrakcji nie brakowało.

Festyn Kunowice

Patron ubogich i opuszczonych

Św. Wincenty a'Paulo to patron ubogich, opuszczonych i odrzuconych. W kościele katolickim jego liturgiczne wspomnienie obchodzone jest 27 września. Jest on założycielem Zgromadzenia Księży Misjonarzy i Sióstr Miłosierdzia - zgromadzeń, które od 1946 roku posługują w Słubicach. Jego imię nosi także kościół w Kunowicach oraz festyn, któremu patronuje.

Tegoroczna odsłona imprezy zaczęła się oczywiście od sumy odpustowej, której przewodniczył ks. Rafał Mocny. Podczas mszy duszpasterz akademików przybliżył wiernym postać świętego. Na zakończenie członkowie rady parafialnej podziękowali księżom za ich posługę. Pamiętali także o proboszczu ks. Tomaszu Partyce, który tego dnia odchodził swoje imieniny.

Festyn Kunowice

A po mszy nadszedł czas na zabawę i świętowanie w takt muzyki i oczywiście przy suto zastawionych stołach. Gości przywitali burmistrz Mariusz Olejniczak, proboszcz T. Partyka oraz gospodarze imprezy – ks. Sławomir Czuj i sołtys Kunowic Paweł Sokołowski. - Życzymy wam ogromnej radości w trakcie zabawy. Cieszmy się i korzystajmy z tego pięknego popołudnia – mówił do zgromadzonych M. Olejniczak.

Tańce, licytacje i pierogi

Co czekało na gości? Można było spróbować pysznych wypieków przygotowanych przez kunowickie gospodynie, zjeść tradycyjną pajdę ze smalcem, bigos czy rozmaite dania z grilla. Furorę – jak co roku zresztą – robiły pierogi, po które ustawiała się spora kolejka.

Festyn Kunowice

O artystyczna oprawę zadbały lokalne zespoły. Najpierw zaprezentowały się kunowickie Jerzyki, potem schola WMM ze Słubic, następnie dziewczęta ze studia piosenki SMOK i pełen werwy chór Konsonans, składający się z samych seniorów.

W międzyczasie odbyła się licytacja tortów, którą przeprowadził w swoim stylu (czyli z dużą dawką humoru) sołtys P. Sokołowski. Wtórowały mu przy tym pełniące rolę konferansjerek Marta Boryń i Agnieszka Pakulska, nie szczędząc zwycięzcom… soczystych całusów.

Tak dzieci widzą Wincentego

W tym roku nowością był konkurs artystyczny dla uczniów szkół podstawowych. Uczestnicy mieli za zadanie przedstawić swoje wyobrażenie św. Wincentego a'Paulo. – Zainteresowanie przekroczyło nasze oczekiwania. Otrzymaliśmy aż 64 prace – opowiada A. Pakulska.

Festyn Kunowice

W całej stawce najwyżej oceniono twórczość Martyny Zajdel, drugie miejsce zajęła Zuzanna Kondarewicz, a trzecie Malwina Czarnecka. Przyznano też trzy wyróżnienia. Otrzymali je Zuzanna Polowczyk, Maksymilian Stupienko oraz Sycylia Piskorska.

Nagrody – ufundowane przez Urząd Miejski w Słubicach oraz radę parafialną - wspólnie wręczali burmistrz M. Olejniczak oraz Andżelika Szczerbo, pomysłodawczyni konkursu.

Nie szczędzili złotówek

Na najmłodszych czekały także inne atrakcje. Mogli do woli hasać na dmuchańcach i zajadać się popcornem i prażynkami. Hitem imprezy była możliwość rzucenia w sołtysa balonem z wodą – oczywiście nie za darmo, lecz - podobnie jak w przypadku tortów - za datek na kunowicki kościół. Sołtys sam również dorzucił się do szczytnego celu, za każdą parę, która odpowiedziała na jego zaproszenie do tańca, płacił 10 zł!

Festyn Kunowice

Ziarnko do ziarnko, a zbierze się… no właśnie, z poszczególnych akcji zebrała się całkiem pokaźna suma. Jak przekazała naszej redakcji Liliana Hełstowska, szefowa rady parafialnej i motor napędowy całej imprezy, do kościelnej puszki trafiło 1200 zł.

Na co zostaną przeznaczone pieniądze? - Padł pomysł, abyśmy naprawili za nie ogrodzenie cmentarza. Część środków przeznaczymy też na pomoc dla najbardziej potrzebujących parafian – mówi ks. S. Czuj.

Ludzie i pogoda dopisali

Kapłan jest też zadowolony z przebiegu imprezy. - Pan Bóg był dla nas łaskawy, pogoda dopisała, ludzie też. Cieszę się, że udało się nasz festyn urozmaicić, było sporo nowości, konkurs, licytacje - zaznacza ksiądz.

A co było dla niego najważniejsze? - Kunowice mają wielu nowych mieszkańców, ludzie się mijają, spieszą do pracy i obowiązków, a dzięki takiej imprezy możemy na chwilę zwolnić, spotkać się i poznać – podsumowuje.

Na imprezie byliśmy obecni z naszym redakcyjnym obiektywem. Poniżej relacja.



 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy władze Słubic powinny umożliwić przekształcenie działki przy ul. Folwarcznej na cele handlowe?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama