Słubice: 14 grudnia 2018   |   Imieniny: Alfred, Izydor
reklama
reklama

Kajakarze sprzątali Pliszkę

Kajakarze z Klubu Żeglarskiego Pasat i Makajak po raz kolejny zorganizowali spływ rzeką Pliszką. Zapraszamy do przeczytania relacji przygotowanej przez Dorotę Rutkę, uczestniczkę spływu.

Tym razem spływ piękną rzeką Pliszką nie był jedynie zabawą i miłym spędzeniem czasu. Tym razem była to również chęć pomocy ulubionej rzece i otaczającej ją pięknej przyrodzie. Autorem pomysłu był Marek Kanatkowski (firma Makajak z Cybinki).

Kajakarze nie wyruszyli jednak jak do ciężkiej i niemiłej harówki i mimo deszczowej pogody nie zabrakło dobrych humorów. Z zapałem złapano za wiosła i z kajaków zaczęto wypatrywać pływających przy brzegu lub uwięzionych w meandrach rzeki pozostawionych śmieci. Puszki, butelki, styropian i plastikowe torby pochowane w otaczającej i bujnej przyrodzie były sprawnie wyławiane i wrzucane do niestety szybko zapełniających się kajaków. Z żalem stwierdzono, że ciągle wielu ludzi traktuje „niczyją” przyrodę jak nieograniczony śmietnik… Gdzieś to jakoś się schowa pod krzakami, zarośnie, odpłynie z wodami rzeki… Nie rzuca się w oczy, to nie ma…



Kajakarze postanowili częściej organizować takie akcje, zwoływać ludzi, aby przy okazji następnych spływów mijać tylko omszone pnie, płynąć tylko przez czystą wodę i wysiadać na zielonym czystym brzegu. 

[tekst/foto: Dorota Rutka]
 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy artystyczne graffiti to dobry sposób na upiększenie miasta?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama