Słubice: 21 kwietnia 2019   |   Imieniny: Anzelm, Bartosz, Feliks
reklama
reklama

Pola Nadziei tym razem bez kwesty, a za... uśmiechy!

Żonkilowej tradycji stało się zadość, choć tegoroczna akcja Pola Nadziei przebiegała nieco inaczej niż zwykle. Z powodu strajku nauczycieli było znacznie mniej dzieci. Ale i tak na placu koło kościoła NMP Królowej Polski zebrało się kilkadziesiąt osób, które chciały wesprzeć Hospicjum im. Wincentego a’Paulo. Rozdawały żonkile w zamian za… uśmiechy.

Pola Nadziei

Pola Nadziei to akcja mająca na celu wspieranie Hospicjum im. Wincentego a’Paulo. Kiedy wiosną zakwitną sadzone na jesień żonkile, są zbierane i rozdawane mieszkańcom miasta. Zazwyczaj żółtego kwiatka, symbol nadziei można było dostać w zamian za „wrzutkę” do hospicyjnej puszki. A w akcję zaangażowane były dzieci, przedszkolaki i uczniowie szkół. Tak było przez poprzednich 5 lat.

Tegoroczna, 6. akcja przebiegła nieco inaczej. Organizatorzy wiedzieli, że nie mogą tym razem liczyć na zorganizowane grupy ze szkół, ze względu na trwający od 8 kwietnia strajk. Zaproszenie wystosowali więc do pozostałych mieszkańców Słubic.

Promyk nadziei dla potrzbeujących

Na zaproszenie do rozdawania żonkili odpowiedziało kilkadziesiąt osób. Byli wśród nich m.in. podopieczni Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej Nasza Chata z Cybinki, grupa przedszkolaków z „Misia Uszatka” z dyrektorką Kamilą Łopusiewicz, wicestarosta Robert Włodek ze swoimi współpracownikami, burmistrz Słubic Mariusz Olejniczak, członkowie Fundacja Grupy Pomagamy, a także nasz redakcyjny zespół. Mimo wszystko pojawiło się także trochę uczniów.

- Mówimy o tym, co najważniejsze, rozdajemy promyki nadziei, czyli wsparcie dla osób chorych. To, co możemy dać od siebie, to serce, empatia, życzliwość, wrażliwość… cieszę się bardzo, że mimo trudnej sytuacji, udało nam się dziś zebrać sporą grupę osób – powitał zebranych Przemysław Szewieliński, szef hospicjum.

Pola Nadziei

Wyjaśnił, że tegoroczna akcja będzie miała nieco inny przebieg. Kwiaty będą rozdawane za darmo. Bez puszek. A to dlatego, że dzieci już w tym roku bardzo pomogły hospicjum - pierwszego dnia wiosny zebrały do hospicyjnych puszek ponad 17 tys. zł. P. Szewieliński zdradził, że być może tak już będzie co roku – że żonkile będą po prostu rozdawane za przysłowiowe dziękuję.

Burmistrz i starosta pomogli

- Przyszliśmy, żeby pomóc, rozumiemy trudne chwile, dlatego przyłączamy się do akcji – powiedział R. Włodek podczas otwarcia. Z kolei burmistrz M. Olejniczak zaapelował do wszystkich, którzy otrzymają żonkila, o obdarzenie wolontariuszy najpiękniejszym uśmiechem. Podziękował również ekipie hospicjum za ich pracę i zaangażowanie.

Dziękuję za wysiłek i pracę, jaką wkładają w to, aby rodziny chorych mogły czasem odpocząć od trudów opieki i pielęgnacji. Najważniejsze jest to, że spotykamy się co roku i niech tak pozostanie. Otwórzmy swoje serca dla potrzebujących – mówił do zgromadzonych.

Żonkile oraz wolontariuszy przed wyruszeniem „na miasto” poświęcił ks. proboszcz ks. Tomasz Partyka. - Przepiękne jest to, że przedszkolaki, uczniowie i osoby dorosłe chcą się włączyć w tę akcję, chcą dać swój czas, swoje serce, zaangażowanie, ciepło. Rzeczywiście jest to dzieło pana Boga i niech dalej będzie prowadzone przez wspaniałych cudownych ludzi, którzy angażują się w czynną miłość – podkreślił ks. proboszcz.

W zamian za uśmiechy

Żonkile faktycznie wywoływały szczere i radosne uśmiechy na twarzach obdarowanych. Wiele osób pamiętało akcję z lat ubiegłych i sięgało po portfele, chcąc wesprzeć hospicjum. Zaskoczeniem było dla nich to, że w tym roku nie było puszek. – To bardzo miłe, dziękuję! – powtarzali obdarowani.

Pola Nadziei

Kwiaty trafiły w różne miejsca, do sklepów, firm, a także do szkół, w których przebywają strajkujący nauczyciele. Z solidną porcją żonkili ruszyła w miasto także reprezentacja redakcji Słubice24. – Dziś nie tylko relacjonujemy Pola Nadziei, ale postanowiliśmy pomóc organizatorom, każda para rąk się przyda – mówił red. naczelny Marcin Kiedrowicz.

Podsumowane na festynie

W tym roku czeka nas jeszcze jedna zmiana dotycząca tradycji związanej z Polami Nadziei. W Collegium Polonicum nie będzie koncertu podsumowującego akcję – ze względu na pożar auli. Uroczystość zaplanowano 3 maja podczas festynu parafialnego.

Sam festyn prawdopodobnie po raz ostatni będzie mógł odbyć się na boisku byłego Rolniczaka. Jak zapowiada P. Szewieliński, będzie okazja do wspólnej zabawy – gwiazdą będzie znany i lubiany przez publiczność zespół Universe.

 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy popierasz protest nauczycieli?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama