Słubice: 12 grudnia 2018   |   Imieniny: Joanna, Aleksandra, Dagmara
reklama
reklama

Czy podczas Hanzy było bezpiecznie i spokojnie?

Jedni się bawili, inni pilnowali porządku. Wszystkie służby podkreślają, że w tym roku było bezpiecznie i raczej spokojnie - choć ochrona kilkukrotnie musiała zdecydowanie interweniować.

Miejskie Święto Hanzy

Jak co roku podczas Miejskiego Święta Hanzy w rejonie sceny i miasteczka targowego spotkać można było funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Słubicach. Do ich dyspozycji byli również słubiccy strażnicy miejscy. Zadaniem wspólnych patroli było pilnowanie porządku i bezpieczeństwa podczas imprez.

Magdalena Jankowska, rzecznik naszej komendy podsumowuje te trzy dni krótko: było bezpiecznie i spokojnie. – Naszych mundurowych wspierali także funkcjonariusze z Gorzowa, ale nie musieli podejmować interwencji podczas imprez. Nikogo w tym czasie nie zatrzymano – mówi rzecznik.

Z jej oceną zgadza się Wiesław Zackiewicz, komendant straży miejskiej w Słubicach. – Dało się zauważyć duże spożycie alkoholu, zwłaszcza przez osoby młode. Były też dwie drobne bójki, ale ogólnie minione święto można uznać za spokojne – podsumowuje komendant.

Choć przez most graniczny i przejście w Świecku podczas świątecznych dni przechodziło wiele osób, również Straż Graniczna zaznacza, że nie działo się nic niepokojącego. – Nie mieliśmy więcej pracy w związku z Miejskim Świętem Hanzy – mówi Natalia Żabka z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej ze Świecka.

Porządku podczas imprez, zwłaszcza podczas koncertów pilnowała wynajęta firma ochroniarska. Ochroniarze nie wpuszczali na teren imprezy osób, które miały alkohol, sprawdzali torby, wózki dziecięce, a nawet odkręcali napoje, żeby sprawdzić, czy w środku nie ma „procentów”.

Miejskie Święto Hanzy

Czasami interweniowali bardziej zdecydowanie. Nasi czytelnicy informowali nas o kilku „akcjach” ochroniarzy. – W sobotę widziałem, jak wyciągnęli z tłumu chyba ze cztery osoby, chyba było coś na rzeczy, bo później po dwóch przyciskali ich do ziemi – napisał do nas Wojtek. Choć dodaje, że sam czuł się raczej bezpiecznie, nawet jeśli interwencje ochrony wydawały mu się zbyt mocne.

Niezbyt miłą przygodę z ochroną miał również nasz redakcyjny fotograf, który był akurat obok podczas jedej z interwencji i zrobił zdjęcia. Mimo, że przedstawił się i miał odpowiedni identyfikator, ochroniarz domagał się usunięcia materiałów dokumentujących jego pracę. Gdy ten odmówił, na miejsce został wezwany szef ochrony, który wymusił na naszym reporterze skasowanie zdjęć.

Jak twierdzi współpracująca z naszą redakcją mecenas Anna Winnicka-Skalniak, ze strony szefa ochrony było to przekroczenie uprawnień – jako dziennikarz fotograf miał prawo dokumentować przebieg imprezy i pracę firmy ochroniarskiej. Ale gdyby zdjęcie zostało wybrane do publikacji, twarz osób zostałby oczywiście zamazana, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Będzie to jeszcze przedmiotem osobnych wyjaśnień.

To, co pozostaje problemem nie tyle w trakcie, ile po imprezach, to na pewno śmieci. Mimo poustawianych śmietników, po koncertach w centrum wszędzie jest pełno choćby plastikowych kufli po piwie. Nagrał to jeden z naszych czytelników.



Ale nie tylko on zwrócił na to uwagę. – Akurat w czasie Hanzy przyjechała do mnie koleżanka z Lubniewic. Zwróciła uwagę na bałagan. Mówiła, że u nich podczas festiwalu Michaliny Wisłockiej już od 4 nad ranem ekipy sprzątały, żeby miasto było czyste na kolejny dzień, że oni są na tym punkcie bardzo wyczuleni – mówiła nam Magda, która pojawiła się na Święzi Hanzy w niedzielę rano.

Najważniejsze jednak, że bilans trzydniowej imprezy to zero wypadków, kolizji, zatrzymań oraz osób poszkodowanych. A jakie jest wasze zadanie? Czuliście się bezpiecznie podczas imprezy? Dajcie znać w komentarzach.
 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy artystyczne graffiti to dobry sposób na upiększenie miasta?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama