Słubice: 19 sierpnia 2018   |   Imieniny: Konstancja, Emilia, Julian
reklama
reklama

Nad Odrą wędkowali z okazji Dnia Dziecka

Rośnie nam młody wędkarski narybek! Najpierw łowili w Odrze, a potem bawili się na festynie – takie atrakcje dla najmłodszych z okazji Dnia Dziecka przygotowało koło nr 2 PZW w Słubicach. Zwycięzcą był każdy, kto tego dnia wspólnie „moczył kije”. A i zabawa była przednia – zapraszamy do fotorelacji!

Wędkowanie Dzień Dziecka

Frekwencja dopisała

2 czerwca brzeg Odry przy wejściu do portu opanowali młodzi wędkarze – w zawodach, które zorganizowało dla nich koło nr 2 Polskiego Związku Wędkarskiego w Słubicach, wzięło udział ponad 150 uczestników. Około 60 z nich miało mniej niż 10 lat, a najmłodszy wędkarz miał ich zaledwie dwa. Wszyscy oczywiście łowili pod czujnym okiem rodziców, dziadków lub opiekunów. I radzili sobie nieźle!

Rośnie nam młody narybek – cieszy się Ryszard Płaczkowski, prezes PZW nr 2. I podkreśla, że zwycięzcami rywalizacji byli wszyscy. – W młodszej grupie każdy zajął pierwsze miejsce, otrzymał od nas taką samą nagrodę – mówi prezes. Ich zmaganiom przyglądali się też samorządowcy. Młodych wędkarzy odwiedzili m.in. burmistrz Słubic Tomasz Ciszewicz oraz szef rady Mariusz Olejniczak.

Całkiem niezłe wyniki

W grupie starszej od 11 do 15 lat wyłoniono zdobywców pierwszych trzech miejsc. Najlepszym młodzieżowym wędkarzem został Krystian Musztyfaga z wynikiem 1220 punktów. Za nim na podium uplasowały się dwie młode wędkarki: Natalia Gronek z wynikiem 1120 punktów i Oliwia Claus, która zdobyła 1050 punktów. W drugiej kategorii (do 10 lat) nie było osobnej rywalizacji – liczył się sam udział w zawodach.

Wspólne spędzenie czasu z wędkami w rękach to nie tylko rywalizacja i szlifowanie wędkarskich umiejętności. Konkurs odbywał się niejako w tle i ustąpił miejsca dobrej zabawie. Jeden z uczestników zaznaczył, że to świetna okazja do budowania dobrych relacji ze swoimi dziećmi i spędzenia wspólnie czasu. Organizatorzy zadbali o to, by dzieciakom osłodzić trud zmagań z wędką obdarowując je i ich najbliższych cukierkami.

Zabawa dla wszystkich

Dopisała nie tylko frekwencja, ale również pogoda. A na najmłodszych adeptów wędkarstwa czekało znacznie więcej atrakcji. Na łąkach odbył się festyn, podczas którego organizatorzy oceniają, że bawiło się ok. 500-600 osób. Mieli co robić. OSP woziła dzieci quadem, najmłodsi oglądali też ich wóz bojowy, a straż leśnia zaprezentowała swoje drony.

Oprócz tego na łące stanął lubiany przez dzieci dmuchany zamek, a chętni mogli dać sobie wyczarować na buzi motyla, księżniczkę tygrysa czy inną postać. Nie zabrakło i pożytecznych wiadomości – PUK przypominał dzieciom najważniejsze zasady segregowania śmieci. Można było także zagrać w siatkówkę i w badmintona.

Zabawa była bardzo udana, dzieci wyszły zadowolone – podsumowuje R. Płaczkowski. Widać to na zdjęciach – zapraszamy do naszej fotorelacji.

 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Jak spędzasz tegoroczne wakacje?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama