Słubice: 25 lutego 2018   |   Imieniny: Wiktor, Cezary, Zygfryd
reklama
reklama

Chciał skoczyć z wiaduktu do rzeki – uratował go policjant

Gdyby nie szybka interwencja policjanta, młody mężczyzna mógłby już nie żyć. Sierżant Michał Oleszkiewicz siłą powstrzymał go od skoku z wiaduktu kolejowego nad Ilanką. Niedoszły samobójca był pod wpływem alkoholu.

policja tory

Dramatyczna akcja rozegrała się w Rzepinie w niedzielę 12 lutego. Kilka minut przed godz. 15 dyżurny słubickiej komendy odebrał zgłoszenie o mężczyźnie, który jest na torach kolejowych i prawdopodobnie chce popełnić samobójstwo. Na jego poszukiwania natychmiast wyruszył partol policjantów z Rzepina. Funkcjonariusze rozdzielili się, ponieważ nie wiedzieli, gdzie dokładnie znajduje się desperat.

Wypatrzył go sierż. Michał Oleszkiewicz. Niestety, na widok policjanta mężczyzna zaczął uciekać w stronę wiaduktu kolejowego nad Ilanką. Mało tego, w pewnej chwili przeszedł przez barierkę i chciał skoczyć! Policjant złapał go w ostatniej chwili. Ale mężczyzna nadal nie dawał za wygraną, kilka razy próbował się wyrwać i wyskoczyć z wiaduktu. Dlatego musiał zostać obezwładniony.

Okazało się, że niedoszły samobójca był pod wpływem alkoholu. Jak informuje słubicka policja, po wytrzeźwieniu został przekazany pod opiekę lekarzy. - Tylko dzięki błyskawicznemu i sprawnemu działaniu rzepińskiego policjanta udało się ocalić życie tego młodego mężczyzny. Gdyby pomoc nie przyszła na czas, mogłoby dojść do wielkiej tragedii – podsumowuje akcję Magdalena Jankowska, rzecznik słubickiej komendy.

 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy popierasz wprowadzony przez rząd zakaz handlu w niedziele?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama