Słubice: 21 października 2017   |   Imieniny: Halki, Filipa, Przybysława
reklama
reklama
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

"Latarnia" Gimnazjum nr 2
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: "Latarnia" Gimnazjum nr 2

"Latarnia" Gimnazjum nr 2 03/21/2014 15:43 #18808

  • ewaya
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 11
Witam serdecznie.
Proszę o informacje praktyczne, opinie osób (rodzice, uczniowie), które mają jakąś wiedzę nt. Projektu "Latarnia" w Gimnazjum nr 2. Chodzi mi o wskazówki, czy ciężko tam się dostać i czy warto posyłać tam dziecko. Tyle opinii ilu ludzi..
z góry dziękuję

Odp: "Latarnia" Gimnazjum nr 2 03/23/2014 23:08 #18819

Jeżeli dziecko mam iść tam po to żeby iść to dać sobie spokój... Jeżeli dziecko a raczej rodzice mają ambicje na "studiowanie" w kochanej Polsce to dać go do normalnej klasy. Latarnia to jakiś początek z praktyką języka niemieckiego, później by wypadało żeby poszedł już do niemieckiej szkoły do liceum , ale jeżeli planów na niemieckie studia czy też inne kierunki nie ma to po prostu szkoda żeby dziecko tym językiem sobie głowy zawracało, lepiej dać na angielski który i tak się nie przyda. Więc tu kwestia wasza rodziców jaki macie "PLAN" bo dziecko jeszcze nie podejmie samo decyzji w tej sprawie. Ale jak już mówię Latarnia to początek czegoś co mogło by być przyszłością w niemczech czyt. LATARNIA>LICEUM NIEMCY>Dalsze plany na niemcy. Większość rodziców i dzieci robią tak że niemiecki, latarnia, liceum niemieckie a dziecko wraca na obsrane studia do poznania po których, jeżeli nie ma sie rodziny albo znajomego darmozjada to się pracy nie znajdzie. Więc decyzja należy do pani. Zaraz będzie pewnie lawina komentarzy co jak tak neguję kochana ojczyznę. A to że większość społeczeństwa żyje z dnia na dzień za minimalne 1400 czy nawet mniej bo 1400 to i tak już dobra stawka. Więc pomyślcie logicznie i otwórzcie oczy, bo granica otwarta stoi i to szeroko .....
Za tę wiadomość podziękował(a): ewaya

Odp: "Latarnia" Gimnazjum nr 2 03/25/2014 00:34 #18823

  • zmarek
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 1
Znajomej córka uczęszczała do tej szkoły i do tego projektu.WYMAGANIA największe..Nauczycielka od niemieckiego wypisuje uwagi za byle co...Nauczycielka od matematyki chamska.Sam zagaduje uczniów a potem wpisuje uwagę za rozmowy na lekcji...Dziewczyna nie wyrabiała psychicznie i poszła do Szkoły Gimnazjalnej numer 1...
Za tę wiadomość podziękował(a): kubas987, ewaya

Odp: "Latarnia" Gimnazjum nr 2 03/25/2014 13:11 #18827

  • kotek
  • Offline
  • Czasami tu wpada
  • Posty: 31
Moja córka chodziła do LATARNI.Kompletnie nic z tego nie wynika.Przerost formy nad treścią!
Jakiś wydumany projekt,który kompletnie nie wpływa na wyższy poziom edukacji.W moim odczuciu ktoś stworzył mit wokół tej klasy.Zdecydowanie nie polecam,bo po co się męczyc jeżeli nie widać roznicy?Jeżeli ktoś liczy na ,to że dziecko podłuczy się języka niemieckiego ,to chyba raczej na korepetycjach w Polsce.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewaya

Odp: "Latarnia" Gimnazjum nr 2 03/25/2014 19:28 #18829

  • ilmarab
  • Offline
  • Stały użytkownik
  • Posty: 46
Popieram poprzednika. Również moja córka uczęszczała do tej klasy.... I co? I nic. Zwykła klasa!!! To tylko krążący mit, ża sa tam najlepsi. Prawda jest taka, że dostają się wszyscy. To nie ta Latarnia, która była wiele lat temu, kiedy o przyjęciu do tej klasy decydował wynik na świadectwie i egzamin wstępny. W tym roku przyjęli wszystkich chętnych - 24 osoby.... Tylko dzieciakom się w głowach przewraca... myślą, ze jak są w Latarni to są lepsze.... guzik prawda! Klasa jak klasa. Najzwyklejsza w świecie.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewaya

Odp: "Latarnia" Gimnazjum nr 2 03/26/2014 17:34 #18837

  • Mystery
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 1
Mam chyba najbardziej potwierdzone informacje na temat latarni, ponieważ sama jestem uczniem i członkiem tego projektu. Ta klasa na prawdę bardziej przykłada się do nauki niż inne, a średnie wyników zwykle też są sporo wyższe ( nie licząc znaczących osiągnięć uczniów z latarni). Kiedy ja składałam podanie ( miałam średnią chyba coś koło 5.1) to się dostałam bez większego problemu ale podobno przyjmowali wtedy od 4.8. Już od początku spotykaliśmy się z naszą partnerską klasą z Niemiec. Mamy z nimi naprawdę dobry kontakt, a dzięki temu że mamy sporo Niemieckiego w szkole możemy się z nimi porozumieć. Szczególnie miło wspominam wyjazd na 4 dni z Niemcami. Wtedy mieliśmy szansę aby się lepiej poznać, a nawet zaprzyjaźnić. Na początku też byłam sceptycznie nastawiona do tej klasy ( latarni ), ale teraz nie żałuję decyzji. W tej klasie są większe możliwości, a poza tym jest na prawdę świetnie.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewaya

Odp: "Latarnia" Gimnazjum nr 2 03/26/2014 21:40 #18840

  • smyk
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 3
kotek napisał:
Moja córka chodziła do LATARNI.Kompletnie nic z tego nie wynika.Przerost formy nad treścią!
Jakiś wydumany projekt,który kompletnie nie wpływa na wyższy poziom edukacji.W moim odczuciu ktoś stworzył mit wokół tej klasy.Zdecydowanie nie polecam,bo po co się męczyc jeżeli nie widać roznicy?Jeżeli ktoś liczy na ,to że dziecko podłuczy się języka niemieckiego ,to chyba raczej na korepetycjach w Polsce.



ha ha ha ha .... "podłuczy". I taki ktoś wypowiada się o edukacji i jej poziomie. ha ha ha ha ....
Trzeba było się w szkole "łuczyć" ha ha ha ....

Odp: "Latarnia" Gimnazjum nr 2 03/27/2014 21:03 #18845

  • ewaya
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 11
Dziękuję za informacje, niemniej zupełnie nie rozwiały naszych wątpliwości co do wyboru klasy dla dziecka, które też nie ma pojęcia. Być może wyszłam ze złego pkt. pytając o "Latarnię" i tym samym sugerując Gim. nr 2. Zapytam przekornie, a które Gimnazjum wg. Was i dlaczego byście wybrali dla Waszej pociechy?

Odp: "Latarnia" Gimnazjum nr 2 03/27/2014 22:18 #18846

  • smyk
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 3
ewaya napisał:
Dziękuję za informacje, niemniej zupełnie nie rozwiały naszych wątpliwości co do wyboru klasy dla dziecka, które też nie ma pojęcia. Być może wyszłam ze złego pkt. pytając o "Latarnię" i tym samym sugerując Gim. nr 2. Zapytam przekornie, a które Gimnazjum wg. Was i dlaczego byście wybrali dla Waszej pociechy?



Wyniki egzaminów gimnazjalnych mówią same za siebie i to właśnie one są obiektywnym wskaźnikiem oceny pracy szkoły. Takie gadanie, że czyjeś dziecko nie odniosło w którejś ze szkół sukcesu i że szkoła nic mu nie dała , wywołuje u mnie zapytanie, czy może ono nie ma takich talentów j, o których mówią ich rodzice. Jeśli w domu się "podłucza" , a opanowanie europejskiego języka nic nie daje, to kogo tu pytać o zdanie?

Odp: "Latarnia" Gimnazjum nr 2 03/28/2014 00:26 #18847

  • marks
  • Offline
  • Jest tu od zawsze
  • Posty: 437
Problem w tym, że wyniki nie mówią o niczym.
Gdy ja chodziłem do szkoły, to program w całej Polsce był jednakowy, na poziomie szkoły podstawowej, zawodowej i średniej, nawet książki były w zasadzie jednakowe. Wtedy nie było żadnych testów na koniec podstawówki ale były egzaminy wstępne do szkół średnich, a nawet bywało że i do zawodówek. Każdy startował z podobnego pułapu a wyniki na egzaminie wstępnym z grubsza wykazywały wiedzę ucznia.
Dziś każda szkoła realizuje swój program, bywa że w danej szkole jeden rocznik leci różnymi programami, ciężko więc tak na prawdę tą wiedzę jednoznacznie ocenić. Ale największy problem, to to, że dziś nie uczy się dzieciaków samodzielnego myślenia a tylko rozwiązywania testów. Ostatnie roczniki w podstawówkach i gimnazjach są przygotowywane do rozwiązywania testów. Bo w rankingach liczy się dziś zdawalność testów a nie faktyczna wiedza i tym chwalą się dyrektorzy szkół.
A już prawdziwym kuriozum są obecnie różnego rodzaju korepetycje. Gdy ja chodziłem do szkoły ćwierć wieku temu to korepetycje były prowadzone dla uczniów odbiegających dosyć mocno z poziomem wiedzy. I prowadzili je normalnie w szkole, po godzinach lekcyjnych ci sami nauczyciele, którzy uczyli danego przedmiotu. Dla tych zdolniejszych uczniów były różnego rodzaju kółka zainteresowań, które poszerzały wiedzę szkolną i przygotowywały do różnego rodzaju konkursów.
Dziś wystarczy spojrzeć na ogłoszenia, nawet na tym portalu i wychodzi, że każdy uczeń potrzebuje korepetycji, żeby wiedzę posiąść, a każdy nauczyciel żeby dorobić pieniądze.

Więc droga 'ewayu', poślij dziecko do tego gimnazjum, do którego ma najbliżej albo do tego do którego pójdzie najwięcej dzieciaków z jego klasy czy szkoły, przynajmniej oszczędzisz mu traumy ze zmianą środowiska. No chyba, że właśnie na zmianie środowiska Ci najbardziej zależy. Poziom nauczania jest praktycznie wszędzie taki sam, w jednej szkole trafi się histeryczka historyczka a w drugiej nawiedzona polonistka. Każda szkoła ma jakieś tam osiągnięcia na różnego rodzaju zawodach i konkursach.
Cudów się nie ma i tak co spodziewać bo społeczeństwo nam z roku na rok coraz bardziej debileje i nie ma co się oglądać na Niemcy bo u nich mimo, że system kształcenia jest odmienny, to jego poziom spada na łeb podobnie jak w Polsce.
  • Strona:
  • 1
  • 2
Wygenerowano w 0.53 sekundy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama