Słubice: 11 grudnia 2018   |   Imieniny: Waldemar, Damazy
reklama
reklama
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Dowcipy.
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Dowcipy.

O:Dowcipy. 12/06/2009 17:37 #5203

  • pigwa
W noc poślubną Salcia do Mośka:
Mośku czy to Twój KONIEC?
nie Salcia To Mój cały....

O:Dowcipy. 12/06/2009 19:53 #5204

  • lol
a wiecie kiedy kobieta mysli ???? KIEDY JEST DO MÓZGU PODŁĄCZONA

O:Dowcipy. 05/18/2010 21:11 #5994

  • Mesjasz
  • Offline
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
Trzech kumpli przy piwku rozmawiają:

-Żona mnie zdradza z młynarzem - mówi pierwszy
-Skąd wiesz?
-Wczoraj pod łóżkiem była rozsypana mąka.
-To jest tak jak myślałem - mówi drugi - moja zdradza mnie z drwalem, bo wczoraj pod łóżkiem znalazłem wióry.
Na to trzeci :
-To jeszcze nic - moja żona zdradza mnie z koniem.
-Skąd wiesz?
-Bo wczoraj pod łóżkiem znalazłem dżokeja.
Każdy kto jedzie wolniej od nas to pierdoła, a szybciej to szaleniec.

O:Dowcipy. 05/19/2010 14:32 #5999

  • marteczka
  • Offline
  • Czasami tu wpada
  • hello :)
  • Posty: 36
Amerykanski statek kosmiczny dolecial na Marsa ... wyladowali ... juz
zbieraja sie do wyjscia az tu nagle podlecialo 2 Marsjan, takich
smiesznych zielonych i bzzzzz zaspawali im drzwi wyjsciowe.
Amerykanie probuja wyjsc ... 10 minut, 30 minut ... po godzinie sie
udalo.
Wyszli a tam juz zebrala sie wieksza grupka Marsjan.
No wiec witaja sie i pytaja :
- Czemu zaspawaliscie nam drzwi wyjsciowe ?
Na co Marsjanie :
- Zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem. Niedawno tu
Polacy
byli ... koledzy zaspawali im drzwi a oni po 5 minutach juz byli na
zewnatrz
... i jeszcze prezenty przywiezli ...
Amerykanie :
- Prezenty ? Polacy ? jakie prezenty ?
Marsjanin :
- Wpier***ol to sie nazywalo czy cos, ale wszyscy dostali

O:Odp.:Dowcipy. 02/12/2011 17:36 #8115

  • ming44
drago napisał:

- A czy ściągacie Sim-Locka z tych laptopów?
Kolega zrobił się czerwony, a ja zaniemogłem na magazynie

To świadczy tylko i wyłącznie o tym, że pracownicy sklepu nie mają żadnego pojęcia o komputerach. Czy naprawdę, drago, twierdzisz, że laptop nie może mieć sim-locka? Niekoniecznie w Waszym sklepie muszą być laptopy z sim-lockiem... Jakbyście nie wiedzieli, niektóre laptopy mają wbudowany slot na kartę SIM i dzięki temu można łączyć się z Internetem. Klientka niekoniecznie musiała wiedzieć, że żaden z tych laptopów nie ma takiego modułu.

Odp: Dowcipy. 04/06/2012 11:59 #12259

  • verbatim
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 7
Pewnego wieczoru jeździliśmy w poszukiwaniu klem,
bo samochód nie chciał odpalić. Trafiliśmy w końcu na stację benzynowa. za kasą urocze dziewczę, więc kolega podchodzi i pyta się:
- Są klemy?
Pani obsługująca z rozbrajającym uśmiechem również pyta:
- Do ląk czy do twazy?
Ostatnio zmieniany: 04/06/2012 13:05 przez verbatim.

Odp: Dowcipy. 04/06/2012 13:05 #12260

  • verbatim
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 7
Facet dostał na urodziny papugę. Szybko zorientował się, ze ma ona okropny nawyk przeklinania i rzuca mimochodem co drugie słowo. Cóż miał jednak zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent. Wiele dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład. Słowem - pełna poświęcenia terapia i wszystko na nic.

Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą noga i była wyjątkowo wredna, facet nie wytrzymał. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią. Wtedy nie dość, ze go zbluzgała, to jeszcze dostał parę razy dziobem. Zdesperowany wrzucił ptaszysko do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, coś zabełkotała i nagle wszystko ucichło.

Facet ochłonął trochę, zaczął mieć wyrzuty sumienia. Otworzył szybko drzwi zamrażarki. Papuga milcząc weszła na jego wyciągnięte ramie i powiedziała:
- "Najmocniej przepraszam, ze uraziłam pana moim słownictwem i zachowaniem. Proszę o przebaczenie, dołożę wszelkich starań,aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości".
Facet był w szoku, już otwierał usta, żeby zapytać, co spowodowało tak radykalna zmianę, kiedy odezwała się papuga:
- "Czy mogę pana uprzejmie zapytać: co zrobił kurczak?"

Odp: Dowcipy. 04/06/2012 14:08 #12262

  • verbatim
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 7
Dwie siostry zakonne, Matematyka i Logika, przechadzają się po parku blisko zakonu. Jest późno i zaczyna się ściemniać.
SM: Zauważyłaś tego mężczyznę, który nas śledzi? Kto wie,czego chce od nas...
SL: To logiczne chce nas zgwałcić.
SM: O Boże, o Boże, zbliża się do nas dogoni nas za 5min i 18sek. Co robimy?
SL: Jedyne logiczne rozwiązanie to przyspieszyć kroku.
SM: O Boże, o Boże, to nic nie dało.
SL: Oczywiście, logicznie rzecz biorąc on także przyspieszył.
SM: O Boże, o Boże, dystans się zmniejszył, dogoni nas za 1min i 44sek.
SL: Jedyne logiczne rozwiązanie, to się rozdzielić: ty idź na prawo ja na lewo. Logicznie rzecz biorąc,nie może iść za obiema.
Mężczyzna decyduje się iść za siostrą Logiką. Siostra Matematyka dociera do zakonu cała i zdrowa, ale bardzo zaniepokojona o drugą, która wraca kilka minut później.
SM: Siostro Logiko, o Boże dzięki, o Boże opowiadaj, opowiadaj!
SL: Logicznie rzecz biorąc mężczyzna mógł iść tylko za jedną z nas i wybrał mnie.
SM: (trochę wkurzona) Tak, tak wiem, a potem?
SL: Zgodnie z zasadami logiki, ja biegłam coraz szybciej i tak samo robił on!
SM: Tak, tak, a potem?
SL: Zgodnie z logiką, dogonił mnie.
SM: O Boże, o Boże i co zrobiłaś?
SL: Jedyną logiczną w tej sytuacji rzecz: podciągnęłam habit do góry!
M: O Boże, o mój Boże! A on?
SL: Zgodnie z zasadami logiki: opuścił spodnie!
SM: O Jezus Maria! I co się stało?
SL: Logiczne Siostra z podkasanym habitem biegnie szybciej niż mężczyzna z opuszczonymi spodniami!



A dla tych, ktorzy mysleli o swinstwach ... 5 zdrowasiek!!!

Odp: Dowcipy. 04/06/2012 15:00 #12263

  • verbatim
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 7
Jedzie ksiądz przez małą mieścinę, na głównym skrzyżowaniu, tuż przed drzwiami komendy policji leży rozjechany pies. Ksiądz zdegustowany brakiem reakcji zatrzymuje auto, wchodzi na komendę i mówi:
- Panowie chciałem zwrócić uwagę, że przed waszymi drzwiami leży rozjechany pies i zero reakcji z waszej strony!
Na to gliniarz głupio się zaśmiał i mówi:
- Ja myślałem, że to wy jesteście od pogrzebów.
Ksiądz na to też z ironicznym uśmiechem:
- Przyszedłem zawiadomić najbliższą rodzinę.

Odp: Dowcipy. 08/28/2013 16:14 #17224

  • mistraa
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 7
Przychodzi syn ze szkoły:
- Tato, pani od matematyki chce się z tobą spotkać.
- A co się stało?
- Ona mnie pyta ile jest 7 razy 9. Odpowiadam, że 63. Ona mnie pyta ile jest 9 razy 7. Odpowiedziałem: Do ch*ja, co za różnica?
- Rzeczywiście, co za różnica... Dobrze, zajdę do niej.
Następnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
- Tato, byłeś już w szkole?
- Jeszcze nie.
- Jak pójdziesz, zajrzyj jeszcze do WF-isty.
- Po co?
- W trakcie gimnastyki kazał mi podnieść lewą rękę. Podniosłem. Potem prawą. Podniosłem. Potem poprosił podnieść lewą nogę. Podniosłem. A teraz - mówi - podnieś i prawą nogę. Ja mu na to: Co, mam na chu*u stanąć?
- No tak, rzeczywiście... Dobrze, zajdę i do niego.
Kolejnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
- Tato, byłeś już w szkole?
- Jeszcze nie.
- To już nie chodź. Wyrzucili mnie.
- Co ty mówisz? Dlaczego?
- Wezwali mnie do dyrektora, wchodzę do gabinetu, a tam siedzi nauczycielka matematyki, WF-ista i pani od polskiego...
- Pani od polskiego? Na ch*j tam ona przyszła?
- Właśnie tak zapytałem...

Odp: Dowcipy. 01/12/2015 17:23 #21278

  • elek
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 5
Idzie ksiądz polną drogą, przechodzi obok takiego skromnego gospodarstwa.
Patrzy a tam chłop coś z desek kleci. Ksiądz zagaduje:
- Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymże tak ciężko pracujesz?
- A q..wa, kibel nowy stawiam bo się stary rozj..ał.
- O, mój drogi! A nie mógłbyś tego tak trochę owinąć w bawełnę?
- Co mam owijać w bawełnę? Dechami opie…ę na około i ch.. !

Odp: Dowcipy. 01/12/2015 17:35 #21279

  • elek
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 5
Zauważyłem, że kawa rodzi agresję !!!
Wczoraj wypiłem w knajpie jedenaście piw a żona w domu tylko dwie kawy.
Nie macie pojecia jaka była wkur***na kiedy wróciłem ......

Odp: Dowcipy. 04/28/2015 03:06 #22209

Rozmawia dwóch kumpli.
- Stary, w jakim dziale pracujesz?
- W kreatywnym.
- A na jakim stanowisku?
- Główny kreatyn.

Odp: Dowcipy. 04/28/2015 12:45 #22214

Przychodzi baba do lekarza,a lekarz też baba ha ha ha ha ha ha ha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Odp: Dowcipy. 10/26/2015 12:12 #23233

  • JanGon
  • Offline
  • Początkujący
  • Posty: 2
Żona wysyła programistę do sklepu:
- Kup parówki, jak będą jajka to kup 10.
Mąż w sklepie:
- Są jajka?
- Tak.
- To poproszę 10 parówek.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Wygenerowano w 0.33 sekundy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama